@Czlowiek_i_ludz_zarazem: U mnie rodzice są w miarę, mam raczej niedowagę, bo przy wzroście 170 ważę 54 kg, wygląd twarzy to raczej 1/10 i to przy dobrych wiatrach. Reszta się zgadza.
@eldzej_10: Wątpie, żadnego biednego faceta nie stać by było na to by spożywać kalorie do tego stopnia by być otyłym. Co najwyżej złapie nadwagę. Ale otyłość to ciągła nadmierna podaż kalorii ponad jakąkolwiek normę.
@eldzej_10: To zależy od definicji biedy, bo ona z automatu nie musi znaczyć braku jedzenia, gdyż w niej zawierają się także elementy socjologiczne: brak perspektyw, problemy z realizacją podstawowych potrzeb społecznych i kulturalnych, życie w ubogiej strukturze społecznej etc. W ekonomicznym wymiarze bieda też nie oznacza nędzy, nie musi nawet chodzić o ciągły brak pieniędzy, może on być występujący regularnie lub w pewnych sytuacjach konkretnego typu.
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link