Wpis z mikrobloga

@Kamilek2323: to chyba jednak było inaczej - pojechał tam z nadzieją, że miejsce na ognisko będzie wolne. A okazało się, że miejsce jest zajęte przez jakąś ekipę z alko. Według Ciebie miał się tam wbić w środek i hehe siema ja tu teraz będę sobie kiełbasę podgrzewał hehe?
@erdetmxt: nie. https://youtu.be/R2p5qX5dk4Q?t=591 Przyjechał, miejsce było puste, zjechała się młodzież i "musiał jechać bo młodzieży nie lubi bo oni lubią pić i bić", a co mówił w materiale z wątku? https://youtu.be/2-8OLEdChtA?t=1008 "jak się ktoś oprze to nie zwracam na to uwagi" to po co w takim razie uciekał z tamtego parkingu? Nie mógł tam już siedzieć skoro się nie boi takiego spania i nie zwraca uwagi na młodzież? Ja nie twierdzę,
@Kamilek2323 przecież to sa dwie różne sytuacje.

Jak widzi, ze sie ludzie schodzą na ognisko to odjeżdża, a to o czym mówił u Casha to się tyczy spania na parkingach w letniskowych miejscowosciach i jak ktoś wraca z imprezy
@Kamilek2323: dobra miałem w głowie inną sytuację - ale tak czy inaczej jakoś mnie to zbytnio nie dziwi, jakbym był sam to taka sytuacja jest średnio komfortowa o ile nie zamierzasz z tą grupą pić.
@javelin: wiele razy spał w miejscach mocno obleganych (chociażby przy tej plaży w Brzeźnie) więc to raczej nie jest reguła. Poza tym nie widzę w tym niczego dziwnego, że ktoś nie ma ochoty stać w tłumie ludzi.