Wpis z mikrobloga

@Zielony_Ogr dla mnie właśnie coś innego jest szokiem; kiedyś ta gra miała masę sprzętu z WW2 i trochę projektów, z papieru, testów poligonowych czy krótkich serii produkcyjnych, od jakiegoś czasu wprowadzają pojazdy z zimnej wojny, odkopują jakieś niesprawdzone podarte blueprinty i robią z tego OP nówki - bo wiadomo, muszą być lepsze od starych, żeby była presja robienia ich, kupowania premium i złota. Gra przestała dla mnie być zupełnie przyjemna w jakikolwiek
@arsky: dzięki

@Zielony_Ogr: gram w międzyczasie w inne gry, ale do wota zawsze chętnie wracam. Najgorzej to cały czas ten sam tytuł ogrywać, ale jak się zmienia pomiędzy grami i ma się ekipę to jest git:) z resztą z mojego doświadczenia to wot i tak jest w miarę dobrą propozycją, sporo eventów, czołgi i mapki jakieś dodają, męczyłam dużo bardziej "martwe" projekty.
@Zmorka: mi się wydaje że społeczność robi dużą robotę, nie wiem jak teraz wygląda mapa globalna i jakie mają znaczenie klany, ale jak ja grałem to własnie ten element społecznościowy mnie trzymał najbardziej przy tej grze. Po pracy parę gierek w plutonie, a wieczorkiem CW, układanie taktyk, planowanie ruchów na mapie, zawieranie sojuszów i podział prowincji, do tego jeszcze prawdziwa propaganda na forum w wątkach klanowych czy zdrady klanowe. Bardzo miło
5 lat w to grałem, od 5 już nie gram i jest dla mnie niesamowite to że są ludzie którzy grają w to jeszcze od bety i nadal dzień w dzień jeżdżą po tych samych mapach tymi samymi czołgami


@Zielony_Ogr: ale ból dupy, że inni grają. Zawsze pod takim postem musi by przynajmniej jeden który próbuje być "lepszy" bo już nie gra, on przejrzał na oczy ()