Wpis z mikrobloga

@Mortadelajestkluczem: powinna wpasować się jako tło muzyczne do #strachymortadeli ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
aczkolwiek nieco jej daleko do metalowych brzmień, które jak zauważyłem preferujesz

https://www.youtube.com/watch?v=lXWQA_Xedj8&list=PLohYzz4btpaTEeZ1RMJHk3Wp0rYI0PmN6

https://www.youtube.com/watch?v=6gaWH2NdZNw

przy okazji przypomniały się inne filmy Paula W. S. Andersona:
Mortal Kombat 1995 (motyw przewodni również od Orbital - Halcyon +on +on)
Galaktyczny Wojownik 1998 (nie wiedzieć dlaczego, ale oszczędny w środkach wyrazu Kurt Russell w szczycie swojej formy fizycznej idealnie
@G00LA5H: Zaraz sobie poszperam, czy to jakoś jest w miarę dostępne na fizycznym nośniku, dobrych soundtracków nigdy dość.

"Galaktyczny Wojownik" - świetny film. W gruncie rzeczy Kurt Russel bardzo długo był gwarantem dobrego filmu, niezależnie czy było to "The Thing", "Ucieczka z Nowego Jorku", czy "Dama za burtą"

Soundtrack ze "Spawna" znam, głowy nie dam, ale chyba mam na cd :) (za dużo tych płyt się uzbierało przez lata).

Wiesz, z
@Mortadelajestkluczem: Przerzuciłem się jakiś czas temu z fizycznych nośników na spotify, tidal, soundcloud, etc. i nie specjalnie zamierzam wracać, chyba że ktoś postawi przede mną głośniki od focala (plus jakąś wstęgę) z użyciem FLACa i towarzystwem szklaneczki whisky ;-)

Kurt Russell - no tak tutaj zdecydowanie, zgadzam się z Tobą. Też mam podobne odczucia.

Spawn IMO w ogóle był wyjątkowo udany jak na połączenie(adaptację) komiksu z filmowym wydaniem. Taki prekursor gatunku.
@G00LA5H:
Też używam spotka, soundcloud itp, mimo to, fizyczne płyty w dalszym ciągu kupuję, choć już nie w takim wymiarze co kiedyś. Żeby było zabawniej, część stoi zafoliowana :) Normalne? No niezbyt :))

Jeśli chodzi o ekranizacje komiksów to u mnie na podium stoi "Kruk", zaraz po nim "Punisher" z Lundgrenem w tytułowej roli.

Grandbrothers zaraz sprawdzę, to znaczy jak tylko ost z "Event Horizon" dopłynie do końca. Dobre to bardzo.