Aktywne Wpisy

ChickenDriver2 +20
#pracbaza
Klęska urodzaju.
Wygrałem rekrutację w firmie A. Dostałem ofertę. Przyjąłem ale na wypowiedzeniu (3 m-ce), krótko po jej przyjęciu dostałem zaproszenie w firmie B do rozmowy w sprawie pracy w fajniejszym zakresie, w większej firmie, z lepszymi opiniami na GW i w ogóle. Poszedłem pogadać, bo co mi szkodzi. Rzuciłem jeszcze większy hajs niż przyjąłem w A i tyle. No i po około miesiącu od przyjęcia oferty A, firma B złożyła
Klęska urodzaju.
Wygrałem rekrutację w firmie A. Dostałem ofertę. Przyjąłem ale na wypowiedzeniu (3 m-ce), krótko po jej przyjęciu dostałem zaproszenie w firmie B do rozmowy w sprawie pracy w fajniejszym zakresie, w większej firmie, z lepszymi opiniami na GW i w ogóle. Poszedłem pogadać, bo co mi szkodzi. Rzuciłem jeszcze większy hajs niż przyjąłem w A i tyle. No i po około miesiącu od przyjęcia oferty A, firma B złożyła

Fennrir +85
Niezła #patodeweloperka w #katowice przebijająca chyba nawet wrocławskie nadbudówki: trzykondygnacyjna nadbudowa stanowiąca połowę wysokości budynku. Kamienice są w ewidencji, ale konserwator najwyraźniej problemu nie widzi, co innego gdyby szaraczek chciał wymienić okna, wtedy już by była "ingerencja w wygląd zabytku". IMO powinien być bezwzględny zakaz nadbudowywania zabytkowych kamienic (z jedynymi dopuszczalnymi wyjątkami w celu odtworzenia oryginalnej wysokości czy wyrównania pierzei), bo to co się dzieje w ostatnich latach to jest kompletna patologia.
źródło: dworcowa
Pobierz




Korzenie Power Rangers, część druga: historia zza kulis
W latach dziewięćdziesiątych na podwórkach co chwilę słychać było gromadkę małolatów, którzy przez zegarki Casio wzywali niejakiego Zordona, wykrzykiwali nazwy prehistorycznych zwierząt, a przy tym wykonywali chaotyczne wygibasy. Tak się bawiło kiedyś w Power Rangers, często ku udręce rodziców, gdy wracało się z nowymi otarciami i sińcami (najczęściej powstającymi z kłótni o to, kto będzie zielonym wojownikiem). Serial miał różnorodną obsadę i mocne przesłanie – każdy może być rangerem. I każdy chciał nim być, czy to w krainie wyobraźni, czy marząc o występie w serialu. Nie byłem wyjątkiem, ale gdybym wtedy znał realia pracy u Haima Sabana, bardziej bym aktorom współczuł, niż zazdrościł.
#seriale #serial #ogladajzwykopem #powerrangers #nerdheim
źródło: comment_16356860361JOftDMOfQKsWw6fbCxgTH.jpg
Pobierz