Jakże ja bym chciał stać się dziś, w 2021 roku, nastolatkiem. Jakże ja bym chciał móc dostać w swoje młodzieńcze ręce dzieło Scotta McClouda. Pewnie stałbym się jego fanatycznym wyznawcą, zbudował mu kapliczkę, gorączkowo dzielił się z każdym znajomym objawionymi tam rewelacjami, a nocami rysował do utraty czucia w paluchach, by znaleźć własny rytm i samodzielnie odmierzyć odległości między „sześcioma krokami”, o których traktuje rozdział siódmy tej, najkrócej mówiąc, unikalnej, klasycznej pozycji. Recenzja komiksu Zrozumieć komiks #komiks #komiksy #nerdheim
Jakże ja bym chciał stać się dziś, w 2021 roku, nastolatkiem. Jakże ja bym chciał móc dostać w swoje młodzieńcze ręce dzieło Scotta McClouda. Pewnie stałbym się jego fanatycznym wyznawcą, zbudował mu kapliczkę, gorączkowo dzielił się z każdym znajomym objawionymi tam rewelacjami, a nocami rysował do utraty czucia w paluchach, by znaleźć własny rytm i samodzielnie odmierzyć odległości między „sześcioma krokami”, o których traktuje rozdział siódmy tej, najkrócej mówiąc, unikalnej, klasycznej pozycji.
Recenzja komiksu Zrozumieć komiks
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1627497392tEoDSxLzGmd738QqLIfgoO.jpg
Pobierz