Wpis z mikrobloga

#motoryzacja #opel #lodz

https://sprzedajemy.pl/opel-corsa-a-1991-garazowana-na-chodzie-lodz-2-6bea9f-nr64428344

Gdyby chciał kupić ciekawego i taniego klasyka to polecam bo widziałem i byłem oszołomiony w jak dobrym stanie może być opel z tego roku. Samochód nie jest pordzewiały! Silnik też pracuje poprawnie a zawieszenie przy trzech sporawych osobach daje radę. Nie kupiłem go bo chciałem pojeździć nim nie naprawią mojego auta, ale stwierdziłem że się pozabijam w takim starym aucie. On jest wart co najmniej 2 k.
  • 4
@Atreyu Szczerze mówiąc napisałem to dlatego że aż by mi żal było gdyby jakiś handlowiec go kupił, wystawił za jakąś absurdalną cenę np. 10 k i by gnił gdzieś na trawniku. No ale bez wspomagania z gaźnikiem i lusterkami na wysokości brody trzeba umieć jeździć a ja robiąc ok na plastikach nie umiem. Gdyby może był większy i bym coś widział przez to lusterko...
@kepak: szczerze mówiąc to już w ogóle nie jest auto do jazdy, nawet dla pasjonata. Nie wyobrażam sobie, a sam długo śmigałem autem z tego samego rocznika

Nie ta moc, nie to bezpieczeństwo, brak najmniejszych udogodnień i zwyczajnie go szkoda

To raczej idealne auto do renowacji, korekty lakieru, naprawienia defektów i trzymania żeby za parę lat go puścić jakiemuś kolekcjonerowi
@Atreyu: To zależy od pasjonata, mój tata jeździł maluchem i z nim nie miałby problemów. Ale to ja potrzebuje auta na miesiąc a nie on.

Widziś rzeczywistość handlarzy w Polsce jest taka:
1. Kupić tanio samochód który dziadek trzymał w garażu
2. Od razu wystawić go w trzykrotnie przestrzelonej cenie, nawet go w sumie myć nie trzeba
3. Na czas "sprzedaży" trzymać go na trawniku tak by 30 letnia blacha poczuła