Wpis z mikrobloga

@3x32 Za te pieniądze władowowane w drugi sezon Robsona do ARRO, mogliby zbudować bardzo ciekawy team w dlugodystsnowych. Chyba, że Orlen faktycznie promuje markę w f1 i idą na półśrodkach. Wiadomo, że Robert jest happy, kto by nie był, gdyby znalazł sponsora bez dna na sprawdzanie się. Gdyby jednak podliczyć wszystkie niedoinwestowane, złe decyzje. W prywatnej firmie, ktoś by za to beknął. Tak nie stanie się w molochu państwym.