Szkic do obrazu olejnego. Postaci ze zdjęć z netu, zestawione po mojemu (czyli mam nadzieję, inspiracja, a nie zwykłe złodziejstwo). Zara się utrwali lakierkiem do włosów i mogę paciać farbami.
@Onkosfera: tak długo jak nie odrysowujesz od monitora 1:1 to jest git. Jak nie masz w głowie lat ćwiczeń i dobrze ogarniętej ludzkiej anatomii to nawet lepiej jak używasz refów niż próbujesz rysować ciągle z głowy.
@Onkosfera: reference - odniesienie. W praktyce to wygląda tak, że szukasz sobie w internecie przykładowo jakiejś pozy i rysujesz ją jedynie się na nią patrząc. Rozbijasz sobie ją na podstawowe kształty itd. Bardzo przydatna sprawa jak się regularnie ćwiczy, a przy okazji unika się gaf które wychodzą jak się rysuje z głowy i nie jest się pro artystą :D. Z tego co patrzę to jakieś linie pomocnicze u Ciebie widać,
@xFlorian: W takim razie przyznaję szczerze, że malując tak duże prace, nigdy nie szkicuję z głowy. Ryzyko pomyłki anatomicznej jest zbyt duże. Biorę zdjęcia z netu albo proszę bliskich, zeby mi pozowali.
@Onkosfera: Tak robi większość artystów. To nie jest żaden błąd, czy niedopracowanie - po prostu nie zawsze da się wszystko ogarnąć "z pamięci". Mam znajomego, który jest świetnym rysownikiem i nadal wspomaga się refami. Oczywiście po 30 latach intensywnego rysowania już raczej większość artystów nie ma problemu z rysowaniem z pamięci :D
Szkic do obrazu olejnego. Postaci ze zdjęć z netu, zestawione po mojemu (czyli mam nadzieję, inspiracja, a nie zwykłe złodziejstwo). Zara się utrwali lakierkiem do włosów i mogę paciać farbami.
źródło: comment_1614261942MM7RusBhRgDLuOFFaR9Wtz.jpg
PobierzObrazocepcja( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dobre. Wykorzystam( ͡° ͜ʖ ͡°)