Wpis z mikrobloga

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Onkosfera: tak długo jak nie odrysowujesz od monitora 1:1 to jest git. Jak nie masz w głowie lat ćwiczeń i dobrze ogarniętej ludzkiej anatomii to nawet lepiej jak używasz refów niż próbujesz rysować ciągle z głowy.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Onkosfera: reference - odniesienie. W praktyce to wygląda tak, że szukasz sobie w internecie przykładowo jakiejś pozy i rysujesz ją jedynie się na nią patrząc. Rozbijasz sobie ją na podstawowe kształty itd. Bardzo przydatna sprawa jak się regularnie ćwiczy, a przy okazji unika się gaf które wychodzą jak się rysuje z głowy i nie jest się pro artystą :D. Z tego co patrzę to jakieś linie pomocnicze u Ciebie widać,
  • Odpowiedz
@xFlorian: W takim razie przyznaję szczerze, że malując tak duże prace, nigdy nie szkicuję z głowy. Ryzyko pomyłki anatomicznej jest zbyt duże. Biorę zdjęcia z netu albo proszę bliskich, zeby mi pozowali.
  • Odpowiedz
@Onkosfera: Tak robi większość artystów. To nie jest żaden błąd, czy niedopracowanie - po prostu nie zawsze da się wszystko ogarnąć "z pamięci". Mam znajomego, który jest świetnym rysownikiem i nadal wspomaga się refami. Oczywiście po 30 latach intensywnego rysowania już raczej większość artystów nie ma problemu z rysowaniem z pamięci :D
  • Odpowiedz