Wpis z mikrobloga

@mastergame1311: miałem na myśli dominującą przewagę chłopców nad dziewczynami i dostosowywanie pod nich gier komputerowych. Z tego co się orientuję przewaga nie jest duża, a już na pewno nie dominująca.

Ale z drugiej strony budowa pancerzy na przestrzeni wieków też może być, bo poza wysrywami Pani Anity nikt nie przyrównuje futurystycznej zbroi naszpikowanej nieistniejącą technologią wykonanej z fikcyjnego metalu o kosmicznych właściwościach, i której zadania są inne niż XV-wiecznej zbroi.
  • Odpowiedz
@DamSon: Nikt nie stawia znaku równości między fikcją a rzeczywistością, ale ponieważ dzieła kulturowe są oparte na perspektywie i doświadczeniach autora, można i nawet trzeba szukać elementów wspólnych. Nie bez powodu każdy okres historyczny ma swój charakterystyczny styl który nie wynika jedynie z różnic językowych, ale też społecznych. Jasne, nierozróżnianie fikcji od rzeczywistości to bardzo zła rzecz, ale kompletne ignorowanie powiązań jest równie złe, bo pomija się przez to bardzo
  • Odpowiedz