Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
w takiej sytuacji, jak opisana w arcie nie trzeba niczego podpisywać, tylko grzecznie poczekać na świadectwo pracy i iść z tym do sądu pracy, te akurat działają spoko, a tam można odprawę wywalczyć i korektę trybu rozwiązania pracy; a najlepiej jak się czuje, że coś się święci, to dyskretnie rejestrować cała sytuację komórką :d
  • Odpowiedz
@dzyndzla: ale pisali, że tam biorą pracowników podatnych na mobbing, właśnie po to, by łatwo nimi sterować.


@DOgi: i też jak opisano w artykule, obsada mocno międzynarodowa, a taką trudniej zorganizować, słabo zna swoje prawa jakie daje kodeks itd.
  • Odpowiedz
@FrasierCrane: @DOgi: wszystkie te centra usług wspólnych w Krakowie są multikulti; mnie chodziło o to, że nie ma obowiązku podpisywania żadnych wypowiedzeń, a już szczególnie w tak #!$%@? śmierdzącej sytuacji; ludzie tego nie wiedzą, a powinni
  • Odpowiedz
wszystkie te centra usług wspólnych w Krakowie są multikulti;


@dzyndzla: nie, nie wszystkie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale to w którym pracuję jest akurat dość małe.
  • Odpowiedz