Wpis z mikrobloga

Mireczki, mam pytanie jeżeli ktoś ma doświadczenie lub wie jak to się z reguły odbywa...
Jak załatwialiście sprzedaż/cesje nieruchomości. Tzn. spotkanie u notariusza, podpisanie dokumentów i czekacie na przelew?
Przychodzi mi do głowy rozwiązanie takie, iż zakładamy konto w tym samym banku co nabywca i od notariusza idziemy prosto zrobić przelew. Tylko co z dokumentami, bo są dwie kolie po jednej dla obu stron, które zaświadczają o przeniesieniu praw. Czy sprzedający ma prawo zabrać je obie i dać kupującemu dopiero po zrealizowaniu przelewu w banku (bo wtedy pieniądze są od razu na koncie, nie trzeba czekać do następnej sesji, jak w przypadku innych banków).
Czy w wypadku takiego rozwiązania trzeba zawrzeć w umówię jakiś punkt na ten temat, że kupujący otrzyma dokumenty dopiero po zrealizowaniu przelewu tego samego dnia? Z góry odrzucam rozwiązanie czekania na przelew... zbyt wiele niepewności w obecnych czasach, a prawa już zostają przeniesione i później egzekucje itp itd #nieruchomosci
  • 10
  • Odpowiedz
@Kobemaster: Obydwaj dostaniecie odpis od razu, nic nie kombinujcie, nie wymyślajcie własnych zabezpieczeń tam gdzie prawo ściśle wszystko reguluje. Umowa notarialna będzie miała zapis o egzekucji należności (w oparciu o art. 777) w wypadku nie przyjścia pieniędzy w określonym w niej czasie albo z drugiej strony odmowy wydania mieszkania po ich przyjściu. W praktyce jak kupujący nie zapłaci to zmiana właściciela się unieważnia z automatu. Większość ludzi kupujących nieruchomość nawet nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Kobemaster: Nic ci to nie da. Znajoma ostatnio sprzedawała mieszkanie i wyjeżdżała z kraju, więc była napalona na szybki przelew i ciao. Przypadkiem okazało się, że obie strony mają konta w Santanderze.

I tak to nic nie dało, bo strona kupująca poszła od razu złożyć papiery do banku (kredyt), który był obok notariusza, a tam oni sobie dają 4-5 dni na przetworzenie i sprawdzenie otrzymanych papierków.

W końcu wyszło, że umowa
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: Przecież kredytu nigdy nie dostaniesz od reki w 1 dzień a bank przelewa dopiero po przedlozeniu papierów notarialnych.

Przy transakcji całościowo gotówkowej zawsze jest opcja dostania pieniędzy od razu równo z podpisem. Przy kredytowanej nie. Ew dzień straty.

Choć banki de facto mogą wypłacić pieniądze do ręki na kredyt i tak samo mogą je wcześniej wyplacić notariuszowi by ten wydał je w dniu podpisania dokumentów poprzez depozyt notarialny. Takie akcje
  • Odpowiedz
W praktyce jak kupujący nie zapłaci to zmiana właściciela się unieważnia z automatu.


@dran2: akt notarialny się unieważnia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz