Wpis z mikrobloga

@ovation: o człowieku ale mi dałeś wspomnienia z złotych lat dzieciństwa
zawsze jak się bawiliśmy w komandosów i talibów to najpierw robiliśmy pościg przy pomocy autek i najczęściej kończyliśmy go w takim piętrowym garażu. potem zabawa przechodziła z jeżdżenia autami na gonitwy po całym domu z pistoletami na kulki. świat poszedł nieźle na przód i nigdy bym nie pomyślał że kiedyś jak będę dorosły kupie sobie taki karabin na kulki którego
  • Odpowiedz
@Anoniemamowy: 80-100 m skutecznego zasięgu to prawie jak broń! Wy jesteście prawie jak żołnierze!


@wielad: ja akurat traktuje to tylko jak weekendowa zabawę, tak jak się bawiło w chowanego, grało w paintball czy call of duty. Aczkolwiek czasem trafia się ludzie lekko ograniczeni którzy myśla, ze dołączyli do organizacji proobronnej lub, ze bieganie z plastikowym karabinem po lesie pomoże im na „wypadek wojny” ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@ovation: tez miałem, do momentu aż kiedyś podczas przeprowadzki się połamało :/ bardzo nad tym rozpaczałem i już nigdy więcej nie było mi dane się pobawić taka zabawka
  • Odpowiedz