Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 70
https://www.wykop.pl/link/5212293

1. Głosowanie dotyczyło liczby wicemarszałków, a nie czy może być nim członek konfederacji
2. Konfederacja nie ma przedstawiciela w prezydium, dlatego, że nie zebrali wystarczającej liczby podpisów dla swojego kandydata, a nie na skutek zmowy jak sugeruje autor. Koła poselskie nigdy nie mają swoich wicemarszałków.

#polityka #urojeniaprawakoidalne #sejm #konfederacja #bekazprawakow #neuropa
  • 33
@JakovKarnic: Toteż mówię, że do uzyskania swojego wicemarszałka należało cieszyć się przychylnością całej izby - a jej większość stanowi PiS. W poprzedniej kadencji przyznał sobie dwóch wicemarszałków kosztem braku przedstawiciela PSL - naiwnością byłoby wierzyć, że tym razem odstąpi sobie to miejsce w prezydium na rzecz Konfederacji. ;)
@KavertVoor: głupotą było nie walczenie o tego wicemarszałka, bo po prostu oddali tę sprawębez walki, Konfederacja nawet się o niego nie starała, a mówią o jakimś wyimaginowanym sojuszu antykonfederacja xD Poza tym dają jakieś dziwne przykłady o konwencie seniorów, gdzie nie zawsze porozumienia poselskie, które miały tam przedstawiciela, miały wicemarszałka.
@JakovKarnic: Było to głosowanie w sprawie Terleckiego, czyli drugiego wicemarszałka dla PiS. Głosowanie przeszłoby nawet samymi głosami pisu, a mimo to partia rządząca uzyskuje „dodatkowe” miejsce w prezydium przy wsparciu PSL i Lewicy. Poważnie uważasz, ze Konfederacja miała jakiekolwiek szanse?
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@KavertVoor:

Sejmu w Konwencie Seniorów, oprócz Marszałka i wicemarszałków, zasiadają przedstawiciele klubów parlamentarnych; klubów poselskich oraz porozumień poselskich reprezentujących co najmniej 15 posłów oraz kół poselskich reprezentujących w dniu rozpoczęcia kadencji Sejmu osobną listę wyborczą.


XD jakoś nie pamiętam takiego oburzenia jak w poprzedniej kadencji, klub pslu nie miał swojego przedstawiciela w prezydium. Ani z waszej strony, ani nawet ze strony PSL.

Nie ma to nic wspólnego z „urojeniami prawakoidalnymi”.


Ma.
@JakovKarnic: Odpowiadam: nie miała, bo skład prezydium został ustalony w ramach porozumienia – i stąd ta kontrowersja, że Konfederacja nie została w tymże porozumieniu uwzględniona. Jasne, nikt nie musiał jej uwzględniać – ale jakieś próby zaklinania rzeczywistości i pisanie, że „hEhe MoGłA pRzEcIeŻ ZgŁoSiĆ KaNdYdAtA” świadczą albo o całkowitym braku zrozumienia sytuacji (bo tak należy określić przekonanie o możliwości poparcia kandydata konfederacji na wicemarszałka przez sejmową większość) albo o fanatycznym wypieraniu
@Soojin21: Z tonu Twojej wypowiedzi bije jad, podczas gdy staram się tutaj jedynie przybliżyć punkt widzenia Konfederacji i przywołać podstawy, zgodnie z którymi mogliby wysuwać swoją chęć zasiadania w prezydium.

Rozumiem, że zgodnie z Twoimi standardami każdy przejaw krytycyzmu wobec marginalizacji Konfederacji w Sejmie będzie nazywany roszczeniowością. Nikt nie narzuca swoich postulatów większości – bo wszyscy akceptują takie rozstrzygnięcie, nikt nie robi z tego powodu burd – ale nie wyłącza to
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@KavertVoor: o posłów Konfederacji się nie martwię, bo myślę, że w rzeczyswistości nie czują się tak źle z brakiem przedstawiciela z prezydium. Byleby dieta wpłynęła na czas i będzie gicik.
Nie żal mi jednak wyborców konfederacji, którzy teraz wylewają swoje żale. Niech raz zobaczą jak to jest, być grupą marginalizowaną. Sami co chwilę powtarzają, że mniejszość nie może dyktować warunków większości, więc proszę, tak to wygląda w praktyce