Wpis z mikrobloga

@totalski: Jakby to tir mi zajechał drogę to ucieczka do rowu jak będzie nazwana?
Mam mu dziękować, że mnie nie skasował? To naturalny odruch, żeby kogoś ratować. Lądujesz w rowie, żeby kogoś nie zabić. Jak tir mi zajedzie drogę to muszę wjechać do rowu, bo zderzenia najprawdopodobniej nie przeżyję. To nie jest nic niezwykłego, jak uważacie się za takich wspaniałych to podnoście te nogi. Bez łaski, w końcu sam się
  • Odpowiedz