@pawel_bo: Wina miasta. W tym roku jest mniej koszy niż było w ubiegłym. Spędziłem tam cały zeszły sierpień i nigdy syfu nie było. A że jest to jedyne legalne miejsce to efekt nieporządku się kumuluje jak kiedyś pamiętny grill na grzędach.
@Tytanowy_Lucjan: Syf, który jest pozostawiany przez gimbusów to jedna rzecz. Puszkarze i tak zabiorą to co ma jakąkolwiek wartość czyli wszelakie butelki i puszki. Wczoraj byłem na bulwarach, to typ wskoczył do Odry jak Małysz z telemarkiem. Oczywiście był naćpany jakimś gównem. Po wyjściu z wody, podniósł ręce do góry, jakbyśmy mieli mu jeszcze klaskać. Po paru minutach przyjechał WOPR, oni zadzwonili na policje. Policja przyjechała, porozmawiała chwilę z nim
Nie mówiąc już nawet o tym, że jak przyjechał WOPR to zrobiło się zbiorowisko i jacyś ludzie mówili, że wcześniej rozwalił sobie butelke po browarze o kolano, a następnie wrzucił jakiegoś typa i samego siebie do Odry.
@oba-manigger: Zawsze w tłumie się znajdą pajace, ale jak widać służby działają sprawnie i o dziwo się kontaktują ze sobą. Typ został usunięty dla bezpieczeństwa ludzi i swojego. Reszta może wrócić do browara. Ale oczywiście kawałek wolności musi tej starej mentalnej komunie z prokuratury przeszkadzać (╥﹏╥)
https://gs24.pl/coraz-blizej-do-decyzji-w-sprawie-cofniecia-zgody-na-picie-alkoholu-na-bulwarach-w-szczecinie/ar/c1-1406981
Czemu w takich artykułach nigdy nie ma wymienionego nazwiska "mądrego" prokuratora, któremu te przepisy przeszkadzają?
A że jest to jedyne legalne miejsce to efekt nieporządku się kumuluje jak kiedyś pamiętny grill na grzędach.
Wczoraj byłem na bulwarach, to typ wskoczył do Odry jak Małysz z telemarkiem. Oczywiście był naćpany jakimś gównem. Po wyjściu z wody, podniósł ręce do góry, jakbyśmy mieli mu jeszcze klaskać. Po paru minutach przyjechał WOPR, oni zadzwonili na policje. Policja przyjechała, porozmawiała chwilę z nim
@oba-manigger: Jakoś mnie to nie dziwi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)