Wpis z mikrobloga

#acta2018 #cenzura #saveyourinternet #internet #technologia #webdev

Nasunęło mi się kilka rozkminek odnośnie Artykułów 11 i 13.

TL;DR


Czy będą mogły istnieć fora?
Czy będzie to dotyczyć także komunikacyjny prywatnej, np. Messenger, Whatsapp, itd.
Czy system komentarzy na blogach również będzie tym objęty? Albo formularz kontaktowy?
Czy w jakiejkolwiek formie można będzie bez obawy o licencje udostępniać linki?
Co z linkami, które same w sobie zawierają ujawnienie treści? (tzw. niceurls)
Czy twórcy phpBB wiedzieli, że kiedyś UE wymyśli takie prawo i dlatego nie wprowadzono domyślnej obsługi niceurls? @Gumi5 #pdk
Czy posiadacz formularza kontaktowego na własnej stronie będzie musiał filtrować treść?
Analogicznie posiadacze sklepów internetowych. Czy jeżeli np. ścieżka zakupowa ma pole typu “uwagi do sprzedawcy” to będzie trzeba to filtrować?

Trudno sobie to wyobrazić od technicznej strony. Przykładowo mam forum. Ktoś zaczyna wątek pt. "co sądzicie o zarybianiu stawu w Wygwizdowie". Użytkownik wrzuca tekst, który okazuje się artykułem z jakiejś stronki typu wygwizdowo247.net. Na forum wjeżdżają bagiety ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przed wyświetleniem tego postu, forum powinno zweryfikować, czy nie jest on chroniony prawem autorskim. Ale jak? XD Wyliczyć hasha i porównać z bazą, która ma miliard miliardów miliardów rekordów? Wystarczy, że wrzucający wstawi jedną spację więcej i hash nie będzie się zgadzać.

Zresztą blokowanie byłoby kompletnie nieopłacalne. Przecież twórcy chcą, aby wrzucać, powielać, dzielić się. Tyle że chcą na tym lepiej zarabiać. Jeżeli ubito by te 20-30 lat temu piractwo to wielu twórców nigdy by nie zaistniało. Czy tylko ja najpierw sprawdzałem pirata z neta a dopiero potem kupowałem cd na półkę? Jeżeli zablokujemy wrzucanie to zarabianie będzie trudniejsze. Będzie więcej zabawy dla wszystkich. Będzie trzeba po pierwsze stwierdzić, czy dany upload jest chroniony (nie wiem jak to rozwiązać) a potem określić komu trzeba zapłacić i ile. Wtedy przed samą wrzutką użytkownik widzi info, że wrzucenie tego posta będzie go kosztować np. 80 groszy i czy chce kontynuować. Wiele osób raczej odpuści. Zyski maleją.

Moim zdaniem wszystkie serwisy przerzucą odpowiedzialność na użytkowników.
Czyli po pierwsze nowe checkboxy.
"Oświadczam, że mam pełne prawa autorskie i blabla do publikowanej treści i biorę na klatę wszelkie roszczenia"
"Oświadczam, że mam licencję na publikowane linki i blabla"

Oczywiście w obecnej formie internetów to gówno da, bo egzekwowanie tej odpowiedzialności będzie graniczyć z cudem.

Więc co będzie następne?

Po pierwsze oficjalna deanonimizacja.
Raczej nie będzie tak, że każda gówno strona będzie Cię prosić o dowód osobisty jak w monopolowym gdy jeszcze nie masz nawet wąsa, bo fizycznie nie da się tego weryfikować. Pewnie powstaną serwisy, które będą poświadczać wszędzie, gdzie się rejestrujesz, że Ty to Ty i będą potwierdzać, że zweryfikowały Cię na bazie dowodu osobistego, kamerki, przelewu i odcisku beniza i czego tam jeszcze sobie życzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

OK, ale to jeszcze nie zagwarantuje, że w razie złamania licencji lub prawa autorskiego uda się z Ciebie coś ściągnąć $$$.

Jeżeli wszystkie gówno firemki, które będą się specjalizować w ochronie prawnej wszelkiej maści twórców i w ściąganiu opłat zaczną szturmować sądy wezwaniami do zapłaty, to przecież żaden sąd tego nie ogarnie i to wszystko utknie.

Dlatego pewnie te same strony, które nas zdeanonimizują będą wymagać również podpięcia (i posiadania!) karty kredytowej.

Tą drogą dojdziemy do sytuacji, w której za każde naruszenie będzie dało się w trybie natychmiastowym pobrać opłatę z osoby, która się tego dopuściła.

Fajne? Jakby się nad tym zastanowić, to nie jest to takie złe. Zrobię fajne zdjęcia, napiszę fajne teksty, ktoś to poda dalej, dostanę parę groszy. Twórcom będzie łatwiej żyć.

Jak zwykle diabeł pewnie tkwi w szczegółach.

Firmy chroniące prawo twórców będą chciały kasować ludzi za wszystko, więc pewnie wielokrotnie będą próbować pobrać opłatę za kawałek czegoś, zdjęcia, mema, tekstu, bo ich cudowne narzędzia (w które z pewnością się wyposażą) wyskanują gdzieś jakieś podobieństwo do chronionego przez nich dzieła. Oczywiście będzie można się odwoływać od tego i udowadniać swoje racje.

Aby to wszystko było bardziej akceptowalne, podejrzewam, że kwoty-opłaty będą śmiesznie małe. Pamiętajmy, że np. mp3 kosztują po kilka zł XD mp3 ulubionego wykonawcy to koszt Harnixa w Żabce ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzięki temu nie będziemy nawet rozkminiać nad tym, że w ciągu miesiąca pobrano z konta 30 x po 80 groszy albo coś w tym stylu. Razem da to już 24 zł i pewnie nie jednemu zagorzałemu beneficjentowi 500+ ta kasa zrobi różnicę, ale większość osób będzie miało na to wywalone. A twórcy? Jeżeli dziennie wpadnie Ci np. 1000 x 20 groszy, bo zrobiłeś fajne gówno (np. mema jak @lacuna) to przez kilka dni może się nazbierać konkretna kwota. Oczywiście biorąc do mema czyjąś fotkę, musisz za tę fotkę również zapłacić. Każdy kto później powieli mema z tą fotką również zapłaci. No i w sumie tu pojawia się pytanie. Czy jeżeli stworzę dzieło, które zawiera inne dzieło, to kto zarabia?

Możliwe, że zaroi się od nowych botów, które będą skanować i zbierać wszystko co się da, aby wyszukiwać materiały, za które można pobrać opłatę.

Na pewno zaroi się od gówno firemek, które będą chciały reprezentować wszystko i wszystkich mimo że nie będą miały nawet możliwości technicznych. Ale wpisowe się weźmie i poudaje się, że coś tam szukamy i coś tam ściągamy :)

Może zyskają na popularności serwisy typu bit.ly bo będą maskować w 100% linki i nikt się nie dowali o publikowanie zajawek, niceurls, itd.

Pewnie niezłą kasę zarobi Google, bo mają algorytmy i narzędzia do analizowania wszystkiego, więc pomogą wykrywać zdarzenia za które ktoś powinien sobie naliczyć kasę.

Jeżeli zniknie ta pozorna anonimowość to może ludzie zaczną się zachowywać w internecie w sposób bardziej cywilizowany, mam tutaj na myśli ograniczenie bezmyślnego obrażania, itd.

Raczej nie znikną agregatory typu Wypok, itd. bo stosując checkboxy jak wyżej przerzucą odpowiedzialność i elo. Wypok z Białkowem na czele zrobili niezłą robotę, bo na fali zamieszania wyszli na obrońców internetu. Taki bastion wolności. Co z tego że co chwilę jest afera z moderacją, która cenzuruje wykopaliska XDD Za darmola w sumie wyszła całkiem spora kampania marketingowa i pewnie masa ludzi tutaj weszła, żeby dowiedzieć się więcej. Czy rogale dzięki temu zasypały serwerownie? Tego nie wiemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dziękuję za lekturę, zapraszam do dyskusji.
ecco - #acta2018 #cenzura #saveyourinternet #internet #technologia #webdev

Nasunęł...

źródło: comment_eMSWMArPztRexGtcNy2tpbvdbcxWjU0k.jpg

Pobierz
  • 4
@ecco

Zresztą blokowanie byłoby kompletnie nieopłacalne. Przecież twórcy chcą, aby wrzucać, powielać, dzielić się


Za wpisem @rzep

Przecież wykop nie ma jak sprawdzić czy jakiś obrazek/filmik nie narusza praw autorskich kogokolwiek na ziemi! To jest niemożliwe!


Owszem, i dyrektywa nie nakłada obowiązku takiego monitorowania. W treści jasno jest powiedziane, że monitorowanie ma się odbywać we współpracy z właścicielami praw. Czyli to nie wykop ma zakładać, że coś jest objęte prawami autorskimi, tylko