@enforcer: taa.. moja zmora w fps/strzalankach. Człowiek chce sobie pograć i trafia na prosów którzy sprawiają że giniesz jak się na Ciebie popatrzą xD
@wielki-elektronik: Uczucie ciągłego zagrożenia, wrażenia, że ktoś na Ciebie patrzy. Przyspieszone bicie serca gdy jesteś 1 na 1 i radość z wygranej, która jest cięższa do osiągnięcia niż w jakiejkolwiek innej grze.
@sorek: taaaa, kiedyś próbowałem grać w Open Arenę czy jakiś inny FPS xD Co chwila respawn, masakra. Wszyscy skaczą jak jakieś małpy po mapie, ja tam wolę proste gry ( ͡º͜ʖ͡º)
@szpongiel: Ogółem tak jak @LinQ powiedział, ale nie do końca. Celem gry jest przeżycie na ciągle kurczącej się mapie, zaczyna się w losowym miejscu bez broni i trzeba ją znaleźć. Ostatni żywy na mapie wygrywa.
@wielki-elektronik: to trochę jak dzisiejsze czasy, wszyscy chcieliby wszystko szybko. Battle royale, death match czy gry typu moba dają Ci szybki mecz, dużo adrenaliny i jeśli tym razem nie wygrałeś, to są one na tyle krótkie, że masz nową szansę w bardzo krótkim czasie. Bardzo mocno smyrany jest ośrodek nagrody w główce bardzo małym nakładem pracy. Wystarczy, że włączysz komputer, odpalasz grę, wchodzisz na planszę i tu w każdym już
@KocieTruchlo: Kuźwa, kiedyś trzy miechy z braciakiem robilismy mapy do 'Pitfall II'. Ależ była radość, gdy wreszcie ją skończyliśmy. A teraz? Pół godzinki i co? Nie ma złotych liści? To do kosza!
@KocieTruchlo: kiedyś był Quake i UT z o wiele większą dynamiką. Później doszedł CS. A to tylko najpopularniejsze FPSy, więc bym się kłócił, że "gier-dynamiczniaków nie było". ( ͡°͜ʖ͡°)
przyznaje sie oficjalnie - jestem cpunkom, narkomankom, frajerem zyciowym, najlepszym ekko na euw i do tego nie umiem plywac dla wielu z was to szok pewnie ale koniec ukrywania sie
źródło: comment_hC8aWAMdKFs6NumYtOAOu1s6O8dT2Yb3.jpg
Pobierzźródło: comment_USQYJ5a13mnXa2hNF5n6AoSD7I7inqhv.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora