Wpis z mikrobloga

@wielki-elektronik: Uczucie ciągłego zagrożenia, wrażenia, że ktoś na Ciebie patrzy. Przyspieszone bicie serca gdy jesteś 1 na 1 i radość z wygranej, która jest cięższa do osiągnięcia niż w jakiejkolwiek innej grze.
  • Odpowiedz
@sorek: taaaa, kiedyś próbowałem grać w Open Arenę czy jakiś inny FPS xD Co chwila respawn, masakra. Wszyscy skaczą jak jakieś małpy po mapie, ja tam wolę proste gry ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@wielki-elektronik: to trochę jak dzisiejsze czasy, wszyscy chcieliby wszystko szybko. Battle royale, death match czy gry typu moba dają Ci szybki mecz, dużo adrenaliny i jeśli tym razem nie wygrałeś, to są one na tyle krótkie, że masz nową szansę w bardzo krótkim czasie. Bardzo mocno smyrany jest ośrodek nagrody w główce bardzo małym nakładem pracy. Wystarczy, że włączysz komputer, odpalasz grę, wchodzisz na planszę i tu w każdym już
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@KocieTruchlo: kiedyś był Quake i UT z o wiele większą dynamiką. Później doszedł CS. A to tylko najpopularniejsze FPSy, więc bym się kłócił, że "gier-dynamiczniaków nie było". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz