Wpis z mikrobloga

@MrocznaKapibara: No i wykazał się nieznajomością materiału źródłowego Wiedźmina, bo w książkach o wiedźminie są ludzie czarnoskórzy i śniadzi, a nie jednolity Novigrad (przypominam: międzynarodowy port z kupcami) bez chociażby ludzi w innych strojach XD
  • Odpowiedz
@Bratkello: W dodatku, zepchnięci na bok. Novigrad nadal nie był zbyt różnorodny, a powinien być czymś na kształt renesansowej Wenecji z kupcami, ludźmi z różnych zakątków świata. Ja wiem, że to uproszczenie bo NPC itd, no ale jednak trochę słabo, kiedy sam Sapkowski mówi, że jego świat zawiera ludzi różnych kolorów (i to nie tylko z Ofiru/Zerrikani bo przypominam, że ludzie nie są podzieleni geograficznie, bo nie wyewoluowali w tamtym
  • Odpowiedz
Eist


Prowadził ich żylasty wojownik o ciemnej twarzy i orlim nosie, mający u boku barczystego młodziana z rudą czupryną. Wszyscy skłonili się przed królową.

- Wielki to zaszczyt - rzekła Calanthe, lekko zarumieniona - witać ponownie na moim zamku świetnego r

Ten rudy to syn jego siostry
Czarni naturalnie nie bywają rudzi. Są tacy irlandczycy i Szkoci na których
  • Odpowiedz
@Naxster: No ale nie wyobrażasz sobie orgii z postaciami, które nie istnieją, prawda? XD

Zresztą sam Sapkowski potwierdził, że w jego książkach są osoby o innym kolorze skóry niż białym.

I skoro chcesz udokumentowane przypadki kogoś kto jest wymieniany jako czarny, to powinniśmy jako symetrię zaznaczyć postacie które są konkretnie przedstawione jako białe (a ich może być maks kilkanaście). Pomiędzy konkretnie czarnymi i konkretnie białymi masz masę postaci o nieokreślonym kolorze skóry, bo Sapkowski nie uznał to za istotne dla fabuły (on mówi, że zaznacza cechy wyglądu jak to jest w jakiś sposób przydatne
r.....o - @Naxster: No ale nie wyobrażasz sobie orgii z postaciami, które nie istniej...

źródło: comment_DGX3sSUl4yBW7j8u0kiNWB562VuJ16P3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz