Wpis z mikrobloga

0

Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Ci nasi piłkarze to jakaś #!$%@? banda patałachów, to co oni dzisiaj pokazali to jakaś kompletna kompromitacja. Zero, dokładnie zero pozytywów z tego meczu można wyciągnąć, no chyba, że za pozytyw można uznać, że kilku z tych piłkarzy nadaje się do #!$%@? przy najbliższej możliwej okazji. Jeżeli ktoś by mi powiedział, że któraś drużyna od pewnego momentu grała w 10 to stawiałbym właśnie na Wisłę. W
@wojciech-wwww: nie potrzebuje bo się prosić nie będzie. Wchodzisz do nowej szatni gdzie masz starszyznę drużyny złożoną z gości 40, 35 i 33 lata. Z tego są oni kapitanem, 1 zastępcą i 2 zastępcą. Więc z nimi rozmawiasz. Tłumaczysz jak wygląda sytuacja, jak widzisz ich role w drużynie czego od nich oczekujesz i co proponujesz. Potem możesz na nich liczyć. Ale jak masz w dupie ludzi którzy defakto rządzą szatnią to