Wpis z mikrobloga

@RuskiAgent1917: W sumie ostatnio śledzę konflikt pobieżnie, i tylko czasami czytałem o jakiejś kolejnej wiosce zdobytej. Myślałem, że to kolejny dzień jak codzień - jedną wioskę zdobędą, drugą stracą i tak w kółko. A tu proszę, zaskoczony jestem, tym bardziej, że siedzą tam jednostki trzeciorzędowe. Widać codziennie naloty Rosjan dużo SAA dają.

Może nawet nic dla Tygrysa nie zostanie ;)