Wpis z mikrobloga

@LosB: Prinz Eugen przetrwał wojnę w bardzo dobrym stanie i był kurde jednym z niewielu dużych nazistowskich okrętów, które mogły być zachowane. Amerykańscy marynarze byli pod wrażeniem tej jednostki, gdy płynęli na miejsce prób jądrowych. Straszna szkoda, że się nie zachował, bo to kawał historii i solidnej inżynierii.
ps. chciałem go kupić, ale przegapiłem przecenę w letniej wyprzedaży :(
  • Odpowiedz