Wpis z mikrobloga

@donemesso: Zmienią nazwe gimnazjów na ósmą klasę i zniknie problem agresji w gimnazjach. Kolejny sukces rządzących. ( ͡º ͜ʖ͡º) Podobnie jak kolejki do lekarza po reformie ochrony zdrowia. Wraz z siecią szpitali nie będzie kolejek, będą listy oczekujących. ( ͡º ͜ʖ͡º)
A gimnazja to wylęgarnia zwierząt, ale to nie jest wina tego, że to gimnazja, tylko obecnych czasów.
  • Odpowiedz
Gimnazjum gromadzi dzieci w najbardziej burzliwym okresie dojrzewania


@Dambibi: aha czyli jak tym "dzieciom w najbardziej burzliwym okresie dojrzewania" w który szuka się swojego "ja" głównie przez naśladownictwo najgłupszych zachowań otoczenia i buduje pozycje społeczną kosztem innych, jak im dołoży się pod rękę dzieci z podstawówki to zmienią się w łagodne baranki? XD
Skąd to powszechne z------e przeświadczenie, że gimbusy przestną być gimbusami bo będą w innym budynku?
  • Odpowiedz
Po prostu nie fundujesz im zmiany otoczenia. Łapiesz śmieszku?


@Dambibi: Czyli w tych gimnazjach, które mają wspólne budynki z podstawówkami (zespoły szkół publicznych) nie ma problemu z gimbusami?
  • Odpowiedz
@Naxster: przeniesienie do gimnazjum daje dzieciakom złudne przeświadczenie, że są już bardziej dorośli i mogą sobie na więcej pozwolić, co kończy się jak się kończy - przynajmniej tak słyszałem od jednej z nauczycielek pracującej w gimnazjum. Jasne, że dojrzewanie ma swoje prawa i nadal będzie się działo, ale zawsze eliminujemy jeden z czynników.
  • Odpowiedz
@wujekanona: Ta i dokładamy nowy: poczucie bycia starszym wynikające z tego, ze tuż obok kręcą sie prawdziwe dzieci.
Jak mam wybierać: poczucie dorosłości które oznacza, że trzeba sobie radzić z rówieśnikami albo poczucie dorosłości które wyładować można na bezbronnych ofiarach...
ta wybieram to pierwsze.

Bo przecież nie ma innej szkoły do której można by przyłączyć gimnazjum jak... np najspokojniejsze według danych liceum, zwiększające szanse, ze znajdzie sie ktoś niemal dorosły
  • Odpowiedz
@tahti: co innego jak jesteś w tej samej klasie przez 8 lat a co innego jak po 6 latach wrzucają ciebie w nowe środowisko i musisz zaimponować nowemu otoczeniu jaki to nie jesteś.
  • Odpowiedz