Wpis z mikrobloga

@kendoko:
Próbowałem już dużej ilości kosmetyków i powoli zbieram budżet na jakieś oczyszczenie w salonie kosmetycznym bo jeszcze nic u mnie nie zadziałało ( ͡° ʖ̯ ͡°) wiec też chyba pozostaje ci takie rozwiązanie. Jedyny pozytywny efekt miałem po żelu do mycia tołpa, który wyrównał mi trochę kolor skóry
  • Odpowiedz
@kendoko: dobre oczyszczanie skóry, peelingi, ew jakies maski z glinką/węglem aktywnym to rutyna zapobiegająca. Na stare zaskórniki zamknięte to hm, natychmiastowy efekt to tylko mechanicznie u kosmetyczki raczej (chociaz to nie ejst najlpesze rozwiązanie), jeszcze kiedyś Red Lipstick Monster pokazywała taki plaster na nos z białka i chusteczek, ale nigdy nie probowałam :P
  • Odpowiedz
@kendoko: próbowałam "plaster" od RedLipstick, o którym pisze @kwiatencja: troche pomogło, ostatnio wpadła mi w ręce oczyszczająca pasta z manuka od Ziaji i troche pomogło (delikatnie peelenguje). Usuwanie mechaniczne u kosmetyczki zrobiłam raz i nigdy więcej, efekt czystości jest, ale pory i tak nie zwężone i nie wyglądało to najlepiej ( ͡° ʖ̯ ͡°) a boli jak nie wiem, co.
  • Odpowiedz
@kendoko: gotujesz wodę w garnku, potem pochylasz się nad nim ale tak żeby się nie oparzyć i przykrywasz się jakąś szmatką/ręcznikiem. Para wodna idzie na twarz i otwiera pory przez co łatwiej później te pory oczyścić.
  • Odpowiedz