Wpis z mikrobloga

Jak w tym starym dowcipie:

Leży kobieta w szpitalu, po porodzie. Lekarz przynosi jej dziecko i już ma wręczać malucha, ale nagle rzuca nim o ścianę. Podnosi, rzuca o szafę. Kopie...
Kobieta przerażona:
- JEZU! CO PAN ROBI!?
A lekarz:
- Taki żarcik. Urodziło się martwe.