Wpis z mikrobloga

Fidel Castro's death marks the passing of a huge figure of modern history, national independence and 20th century socialism.

"From building a world class health and education system, to Cuba's record of international solidarity abroad, Castro's achievements were many.

"For all his flaws, Castro's support for Angola played a crucial role in bringing an end to Apartheid in South Africa and he will be remembered both as an internationalist and a champion
@fenr7r: Tak bardzo nie wiem co myśleć o Fidelu. Z jednej strony autorytarny wojskowy, państwo policyjne, pauperyzacja społeczeństwa... Z drugiej strony prawdziwa niezależność od hegemona, wyciągnięcie kraju w pozycji niewolnika do ważnego gracza, szacunek do własnej kultury...
@fenr7r: To jest pytanie dotykające w sumie samych podstaw naszych wartości. Ja nie uważam, żeby wszystko dało się sprowadzić do pieniędzy. Mam w tym temacie bardzo dużo myśli, na razie pewien chaos... Wszystko sprowadza się do pewnej wiary w to, że ludzie mają prawo decydować o swoim kraju, nawet jeśli podejmują głupie decyzje. I że to prawo ma większą wartość niż bogactwo. Pozorne dodajmy bogactwo, bo gdyby Kuba została de facto
@fenr7r: Polacy sami zdecydowali o przystąpieniu do Unii i jestem za pozostawaniem w niej dopóki to służy naszym interesom. A że służy to nie mam wątpliwości i zgadza się z tym większość Polaków.

Na Kubie było zupełnie inaczej. USA najechało ten kraj militarnie. Potem bardzo łatwo było naciskać na polityków, żeby reprezentowali interesy USA na wyspie. Potem ZTCP (a wielkim znawcą nie jestem) demokratyczne władze (też proamerykańskie, ale najwyraźniej za mało)
@CrtZ:

ufam, że tutaj mamy podobne zdanie (nie o Fidelu, tylko o niezależności), więc może wy macie lepiej w głowie to ułożone... Po co krajom niezależność od hegemonów?


Pozwolę sobie na małą autoreklamę, ale akurat wrzucałem tekst o tym, który pozostał raczej niezauważony (nic dziwnego, bo strasznie długi). Myślę, że jeśli się zastanawiasz nad takimi rzeczami, to powinieneś przejrzeć. Zobacz tam cytaty, może Cię zachęcą.

w interesie centrum (zwłaszcza w interesie
@urs6: Haha XD faktycznie musi się odzywać jakiś sentyment z czasów studenckich. Widać z jakich środowisk się wywodzą dzisiejsi przywódcy UE. I podobne sympatie niestety pozostały im do dzisiaj...
@urs6: Nie lubię wojskowych dyktatur, ktokolwiek ich nie sprawuje. Nie znaczy to, że pewien sprzeciw wobec kierunku w jakim "musi" iść świat nie wzbudza pewnego... podziwu? Przy czym to jakiś jeden jasny punkt na całej mapie czerni, jaką są zbrodnie i zbrodnicze działania Castro.

@flamel Dziękuję, wiedziałem, że można na Ciebie liczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście jak piszesz - dzisiaj chodzi o podmiotowość, nie niezależność.