Wpis z mikrobloga

@jarema87: "MY WCZORAJ JECHALI DŁUGO TRASE I NASZ KOLEGA CO Z NIM MY JECHALI SPRZEDAŁ NAM POMYS NA BIZNES.

WYPORZYCZALNIA BOBRUW

NAPEWNO NIERAZ MIAŁEŚ PROBLEM ŻE CHCIAŁEŚ SE ŚCIĄĆ DŻEWO ALE NIE WOLNO BO NATURA BO EKOLOGIA I ZARA PRZYJDO I DOWALO KARE.

W NASZEJ WYPORZYCZALNI MORZESZ WYPORZYCZYĆ SOBIE DWA BOBRY. USTAWIASZ WOKUŁ DŻEWA OGRODZENIE WRZUCASZ TAM BOBRY I ONI TO DŻEWO GRYZO I GRYZO AŻ SIE WYWRUCI. A NIEWOLNO IM
@jarema87: #!$%@? nawet sprzętu ochronnego dobrze nie założył, to jest jakaś amatorka. Pójdzie mu kawał drewna w oko i będzie po zabawie. Takie bobry mają konkretną moc i potrafią wyrzucać spod siebie duże kawałki, ten "profesjonalista" tylko się prosi o wypadek