Wpis z mikrobloga

@Patres: Sorry ale to jest trochę manipulacja, bo piglułka dzień po jeśli już doszło do owulacji i zapłodnienia uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka w macicy, więc może być środkiem wczesnoporonnym (w rozumieniu przez osobę wierzącą, że życie zaczyna się od połączenia plemnika z komórką jajową).

Skoro sterydy są na receptę nie widzę powody dlaczego taka bomba hormonalna miałaby nie być.