Wpis z mikrobloga

Gratulacje rozumienia treści pisanych, wielokropek = foch


@Mordeusz: Ja tam potwierdzam takie tiki. Między innymi zauważyłem, że jak jest napięta sytuacja to używam ":)" na końcu wiadomości gdzie tej emotikony prawie w ogóle nie używam w rozmowach. Oczywiście nie do końca tak to się rozpatruje, ale jak się chwile z kimś pogada, a tym bardziej jak się kogoś zna to nawet po słowie pisanym można rozkminić.
  • Odpowiedz