Wpis z mikrobloga

@groszek71: no tak ten jest już z lat 80-tych , miałem kilka takich :) , przerabialiśmy je jako szczeniaki , jeden nawet dobił na hamowni do 36 koni ale wiatrak miał tak przebudowany że jechał na lekkim ciśnieniu ( takie soft turbo )
@sailor_73: mój pierwszy to był z 77 roku i miał pojemność 600 palił mało i właśnie daszek,cięgło od rozrusznika ale w sumie do rozwałki dla młodego w sam raz,no i palił 5 literków z małym haczykiem.
@sailor_73: tzn.poloneza?chociaż nie wiem czy on (kpt.Borewicz) nie popychał i 125p:) Czemu nie w sumie to części jeszcze kupisz , jak masz gdzie dłubać przy tym to czysta radość wszystko można samemu naprawić.
problem w tym ze nie mam gdzie dłubać , więc musiałby być w "idealnym stanie "


@sailor_73: to raczej wyhaczysz od jakiegoś miłośnika z fan clubu.

Miałem 125 p ze skrzynią 5 - tką od poloneza, niebieściutki jak MO. Tendencja do gnicia progów niesłychana stąd został bardzo szybko sprzedany.