Wpis z mikrobloga

@lewactwo: To nie tylko w Kielcach niestety. Wydaje mi się, że ludzie projektujący takie "nowoczesne" i "użyteczne" przystanki po prostu nigdy nie zniżyliby się do podróży z plebsem (w ich mniemaniu) w MPK, skąd mogliby więc wiedzieć, że projektują zwykłe gówno?