Pomimo tego że ostatnio dzieją się same dobre rzeczy a wszystko wokół jest na plus, to nadal jedyną rzeczą jaką mógłbym przekazać 20 letniemi Gibowi to nadal: zajeb się. Dobranoc ¯\_(ツ)_/¯
Kiedy myślisz ze wszystko się psuje ale jest znów fajnie. I w te cholernie zimne dni odkrywasz jedną z najcieplejszych płyt w tym roku. Z jedną z najfajniejszych okładek. Po prostu twee pop po francusku. Slodkie ;3 Dobranoc!
Prosze o chwilę uwagi. Wyobraźcie sobie taki zespół Phurpa czyli mistyczne śpiewy gardłowe prosto z mongolii. Macie? No to dodajcie do tego że cover ich twórczości robi jakis aktualny industrialowy zespół na przykład Soft Moon i jeszcze śpiewają to po włosku. TAKIE COS ISTNIEJE.
Syn psa jak sam siebie nazywa ten włoski muzyk to pełna zabawa industrailem z minimalem i wszelkimi granicami muzyki elektronicznej. Płyta DIE z 2015 mnie rozwaliła kilka dni
A wiec nadszedł ten dzień. Bedzie mi trochę pusto, że nie mam sensu wrzucania czegos. Wiecie, mechanizmy i schematy. Czasem pomagają. Ale by nie przeciągać. OSTATNI WPIS FAJRANT PORA NA CS'A
MIEJSCE 1 KAYAH I BREGOVIĆ - KAYAH I BREGOVIĆ, rok 1999
Nie bede nic pisał o tej płycie bo się juz raz rozpisałem . A czasem te najlepsze rzeczy wystarczy pozostawić niedopowiedziane, same za siebie mówią. Ale ile lat znam płyte i jak bardzo
Chciałbym podziękować za słowa hejtu, radości, dyskusje, ciekawostki i mase fajnych anegdot. Fajnie się to czyta. A sam się ciesze bo jednak się mocno wkręciłem w polską muzykę co sobie postawiłem za cel w tym roku. Mamy fajne płyty, warto o tym pamiętać. A tutaj zestawienie poprzednich wpisów :) No i mozecie w końcu mnie odsubowywać
@Apollo_Vermouth normiki nie znajo i niedoplusuja świętego Graala polskiego NIEZALU. A prawda jest taka, że Borys z chłopakami pod przykrywką "lekcji z Amerykanskiego indie" dali chyba najlepszy, najbardziej melodyjny zestaw piosenek w historii polskiej muzyki(?) Przecież to jest popowe arcydzieło, hook na hooku, refreny na jednym wdechu jak na Revolverze. I nie odstrasza nawet liczba kawałków, a mnożące się aluzje do swoich mistrzów, wcale nie odbierają im na oryginalności. "Lazy boy"
@KurtGodel: właściwie odbieram wrażenie, że płyta nie była jakoś forsowana przez redaktorów na Porcysie ale no każdy wiedział jakby że ich się POWINNO lubić bo to BORYS. Lekcji muzyki jest wiele i zapomniałem w sumie wspomniec o tym jak wiele dla naszej świadomości znaczy zespół i przypomnienie całej amerykańskiej fali indie, emo, czy nawet wrzucanie na siłe Animal Collective.
@Apollo_Vermouth: no szkoda, że teraz poszło w tę stronę bo przez długi czas byli moim ulubionym polskim zespołem. Nawet ta Orneta w 2014 czy tam 2015 była kawałem dobrej elektroniki. Ale to co jest teraz to ja nawet nie wiem jak komentować. Zresztą, ich koncerty też kiedyś były lepsze. Ahhh.... Kamp! w Teatrze Szekspirowskim 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ, to było piękne, nie zapomnę nigdy xD
@Apollo_Vermouth: zagrali kiedyś koncert w Jeleniej, to był bodajże 2011 albo 2012. Zajebiste to było. W tym roku widziałem ich na audioriver i porażka straszna.