Przeczytałem trzecią jedną-trzecią książki R.Ziemkiewicza Cham Niezbuntowany . To było znacznie lepsze niż dwie poprzednie części poświęcone odpowiednio mistycznej koncepcji "polskości" i antysemityzmu (nie polskiemu!). W tej części autor zajmuje się krytyką polskiej inteligencji różnej maści "pisowskiej", "prlowskiej", "michnikowskiej", "salonowej", "międzywojennej". Wobec całej tej różnorodności jest krytyczny z wyjątkiem "endekowskiej" inteligencji.
W tekście jest ciekawe myśli, takie jak ta że "inteligencja, proteza klasy średniej, rozwinięta w krajach zniewolonych i despotycznych". W rzeczywistości, przy
W tekście jest ciekawe myśli, takie jak ta że "inteligencja, proteza klasy średniej, rozwinięta w krajach zniewolonych i despotycznych". W rzeczywistości, przy























Nie, siląc się na zjednoczenie polityczne, zwłaszcza że większość obywateli UE wcale tego nie popiera.