Czytałem trochę tego manifestu, koleś to narcyz i idiota. Tego się nie da obronić, na poziomie intelektualnym to jest jakaś rozprawka 15-letniego pryszczatego "buntownika", coś podobnego jak Breivika wysrywy. Na tę chwilę można jasno stwierdzić, że typ był po prostu rasistą i dlatego zabił, kogo zabił.

Cała reszta, jego "motywy", w tym ten żałosny argument, że był w Europie, gdy zamachy były... To tylko zasłona dymna dla faktu, że to prostu człowiek,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 50
Źle się czuję po dzisiejszym dniu na wykopie, gdzie wcale niemała liczba użytkowników uprawiała mniej lub bardziej zdecydowaną apologetykę Nowozelandzkiego zamachu.

Zawsze uważałem i będę uważał, że z terrorystami się nie prowadzi żadnego dialogu i nie znajduje żadnego zrozumienia dla popełnionych czynów. Żadnego. Z trzech powodów uważam, że w ogóle nikt się nie powinien zajmować manifestem tego mordercy (sam go nawet nie zamierzam czytać):
- Jeżeli ktoś jest w stanie zamordować z zimną
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach