Wirtualna Polska znalazła sobie chyba nowy sposób na pisanie artykułów w stylu "Szok, niebywałe! Nie uwierzysz!" - znajdują jakieś zapisy prawne, interpretują je w durny sposób i opisują jako aferę. Ostatnio napisali, że za odśnieżanie auta z włączonym silnikiem grozi mandat (albo i więzienie), dzisiaj, że ładowanie telefonu poza domem czyni Cię złodziejem, umrzesz w pierdlu i w ogóle. A czy kiedykolwiek ktokolwiek z wymienionych powodów miał jakiekolwiek problemy? NIE, bo żaden
@rss: Trzeba je stanowić z głową. Co innego policjant który przymyka oko na głupoty, a co innego ludzie którzy jednego dnia stanowią prawo, a drugiego mówią że nie wszystko się sprawdzi i nie za wszystko będą ścigać. Im się wydaje że skoro ustawię napisali, to z automatu wszystko co o niej powiedzą przed kamerami też jest prawem.
@Readonyou:

Trzeba je stanowić z głową.


Masz całkowitą rację! Niestety, w obecnej sytuacji większość zapisów trzeba by było wywalić #!$%@? i napisać od nowa. :/

Im się wydaje że skoro ustawię napisali, to z automatu wszystko co o niej powiedzą przed kamerami też jest prawem.


Niestety w naszym kochanym kraju ludzie tworzący prawo najczęściej nie wiedzą zbyt wiele na temat dziedziny, której ten przepis dotyczy. ;f
@rss: ludzie nie zawsze weryfikują wykopywane informacje. Spora część sugeruje się też tym, co o serwisie Debka.com oraz jego "dziennikarzach" napisała Wikipedia wysuwając błędne wnioski. To, że dostali oni nagrodę Forbes'a nie oznacza, że są wyjątkowi i należy ich traktować jako wyrocznie. Wystarczy przejrzeć opinię na temat rzetelności tego serwisu aby wyrobić sobie odpowiednie zdanie - cóż, do tego potrzeba jednak chęci, czasu i woli poznania całości problemu a nie tylko