via Wykop Mobilny (Android)
  • 1712
Dostaliście kiedyś klina, który zburzył wam cały świat? Ja na ten przykład kilka dni temu dowiedziałem się, że piosenka "Macarena" jest o babeczce, która jak tańczy, to mówią na nią Macarena i generalnie jest taką dżagą, że wszyscy chłopcy wołają za nią: "Ej, Macarena jesteś gorąca", ale ona trzyma ich na dystans... poza tym jednym razem, kiedy jej chłopak Vitorino musiał służbowo wyjechać z miasta i ona wtedy poszła w grube tango
innigri - Dostaliście kiedyś klina, który zburzył wam cały świat? Ja na ten przykład ...

źródło: comment_1629261286rdbikoaulMaJbGV9bxj7qO.jpg

Pobierz
  • 158
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 699
@innigri: niestety ale nie znając języków obcych nie raz i nie dwa nawet, bawimy się do czyjejś tragedii. Ważne, że melodia chwytliwa i można biodrami zakręcić. P------y jest ten świat.
  • Odpowiedz
@kupczyk:

niestety ale nie znając języków obcych nie raz i nie dwa nawet, bawimy się do czyjejś tragedii. Ważne, że melodia chwytliwa i można biodrami zakręcić. P------y jest ten świat.


Nieznajomość zagranicznych piosenek w dodatku opartych na aluzjach można jeszcze zrozumieć, ale co powiedzieć o tym weselnym klasyku który jest po polsku, tekst jest o małżeństwie z czystej kalkulacji i gdzie wprost pada "Mój piękny panie ja go nie kocham,
frex - @kupczyk: 

 niestety ale nie znając języków obcych nie raz i nie dwa nawet, ...
  • Odpowiedz
  • 24
#usa #protest #p-----c #z---------b #bekazlewactwa Podsumuję w kilku(dziesięciu) punktach psychozę, która ogarnęła świat (również Polskę) w zw. ze śmiercią kryminalisty G. Floyda. Jegomościa, który poza kilkoma pornolami ze sobą w roli głównej, wsławił się również napadem, podczas którego przyłożył b--ń do brzucha ciężarnej kobiety. I oczywiście nie usprawiedliwia to morderstwa, ale warto wiedzieć kogo się czci.

Gwoli ścisłości: nie jestem rasistą, mam znajomych różnego koloru skóry,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wróciłem wczoraj do domu uniesiony euforią piątkowego wyzwolenia a tu już od progu - bach! Cios między oczy bo widze od razu, że sytuacja wyraźnie podejrzana a powietrze trąci zgniłym smrodkiem zdrady. On podaje niby łapę na powitanie ale gębę ma bladą i nerwowo zezuje na boki. Ona cała roztrzęsiona i rozczochrana jak nigdy. Też zezuje. Coś jest na rzeczy. Wyczuwam to i nie mam wyjścia. Przezbrajam zmysły na tryb śledczy ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepkodziobak: Zabezpieczenie się producenta. Aby produkt był bezglutenowy czy też bez laktozowy itp. musi trzymać normy, muszą być warunki i musi być kontrola. To kosztuje. Jeśli w produkcie nie ma składnika glutenowego jak tutaj czy własnie mleka to norm się nie sprawdza i dla zabezpieczenia dodaje taką regułkę.
  • Odpowiedz
  • 50
Spotkałam go przy barze. Przegadaliśmy parę godzin, on abstynent, tylko woda, ja mam mocny łeb, więc coś tam tylko lekko mi szeleściło. Ładny był, gadało się dobrze, mi się chciało, jemu też. Jeść się chciało, po pierwsze. Ale on trenował i byle syfu nie jadał. Więc zanim pojechaliśmy do mnie, zahaczyliśmy o Tesco 24, zrobiliśmy zakupy i o 4 nad ranem o----------y u mnie w kuchni risotto.

Jak już się najedliśmy, poszliśmy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach