@TomgTp: Ja już Yerbię kilka ładnych lat i muszę robić miesięczne przerwy bo efektu pobudzenia nie ma jak za często piję (niezależnie od dawki).
Śmiało mogę napisać że jestem zaawansowanym smakoszo/koneserem i piłem już chyba każdy możliwy rodzaj Yerby.
  • Odpowiedz
@olgierd420: Jak zostawisz kolejne zalanie na całą noc i wypijesz rano, to do południa będziesz w stanie wszystkie smoki z kuchni gołymi rękoma dusić :-]
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@AssAssMan: gejem nie jesteś, no chyba że bombilla pełni dodatkową funkcję tłoka w innym otworze twojego ciała. Twój nick sugeruje mi taką myśl.
  • Odpowiedz
@bialysony: co do zdjęcia:

Jan Paweł II został nią poczęstowany przez argentyńską młodzież podczas wizyty w Buenos Aires w 1987 r. Polski papież miał też inny wkład w historię mate jako, że kanonizował Paragwajczyka Rocha González de Santa Cruz na świętego. A tenże święty, obok Matki Boskiej od Mate (Maria del Buen Mate) jest katolickim patronem yerby
  • Odpowiedz
W końcu po kilku latach wracam do siorbania yerby. Stara tykwa już dawno mi się rozwaliła, to strzeliłem sobie taki zestaw:
Palo santo
Bombilla
Co myślicie o tych produktach, bo ja już trochę nie w temacie jestem?
Do tego wziąłem Pajarito Seleccion Especial 1kg. Z tymi gatunkami to coś się pozmieniało chyba. Pajarito nie ma zwyklej, Rosamonte kiedys bralem despaladę, ale też już nie ma. O tej wersji ptaszka widziałem i opisy,
@lowca_chomikow: Palo Santo mmm, rozkręcana bombilla mmm i co ważne ma podłużne nacięcia, a nie coś ala sitko ( mniej się zapycha). Co do samej Yerby, to właśnie nie wiem co się dzieje!!!!!!!!!!!!! Taragui się zmieniła na gorsze, Pajarito może nie na gorsze, ale coś już nie jest jak kiedyś.... dostawcom brakuje yerb na dowóz do sklepów. masakra! Co to się staneło.
  • Odpowiedz
@Barricade: Jeżeli faktycznie zaczynasz, to bierz najtańsze pozycje. Zamiast tykwy możesz użyć nawet kubka, zwykła i najtańsza bombilla w zupełności Ci wystarczy (byle nie bambusowa, bo to zło!). Jak Ci posmakuje, wciągniesz się, to będziesz kupować lepszy szpej. Zestawy czasem są tańsze, a czasem lepiej poszukać "składników" samemu po aukcjach.
  • Odpowiedz
@Ned: Tradycyjna yerba jest poddawana paleniu, leżakowaniu i innym procesom obróbki.
Zielona mate, zaraz po ścięciu jest tylko suszona powietrzem i potem idzie do dystrybucji :)
  • Odpowiedz
@LowcaAndroidow: bierz Amandę, niezła cena, El Gaucho nie znam (biorąc pod uwagę polskie opakowanie, raczej bym jej nie kupił - jak yerba to tylko oryginalnych opakowaniach, bez pośredników dodających ładniejsze pudełko) a na wynalazki typu cocido (w saszetkach) nawet nie patrz, nie nadają się do niczego.
  • Odpowiedz