@WeezyBaby: Tzn.? To jest Kendrick i przez GKMC i TPAB ma taką pozycję, że mógłby nagrać album w stylu the big day i by mu wszystko uszło. Oczywiście wyolbrzymiłem to celowo.
  • Odpowiedz
to pianinko, jak z soundtracku filmu, w którym głównym miejscem akcji jest osiedle domków amerykańskiej klasy średniej bez ogrodzeń + intro Kodaka + ten sampel + ten kilkunastosekundowy beatswitch

Ten kawałek to od pierwszego dnia jeden z klasyków Kendricka. Wspaniały album - z każdym odsłuchem coraz lepszy.

#yeezymafia #kendricklamar #rap #muzyka
Tywin_Lannister - to pianinko, jak z soundtracku filmu, w którym głównym miejscem akc...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mnie to chyba znudził Kendrick ()
Po pierwszym odsłuchu zapamiętałem może ze 3 utwory, w tym otwierający ze względu na ekscytacje nowym projektem, a drugi ze względu na darcie mordy. Jedynie ten ze Samphą pochłonął w całości.
Może po kolejnych odsłuchach zmienię zdanie.
Chyba dotarłem do momentu gdzie bardziej szukam muzyki i muzykalności niż rapu rapu.
#yeezymafia #kendricklamar #muzyka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Finesta: Mi się ten album podoba ale nie ma szału. Streamy będą wysokie po pierwszych dwóch tygodniach ale później może być ciężko. Dla przeciętnego słuchacza rapu nie ma "riplej valju". Cały czas czekałem na jakiegoś bangiera, którego miały wszystkie poprzednie albumu Kendricka, taką piosenkę, którą możesz puścić na domówce/w klubie i ludzie się bawią. Każda płyta kdota miała coś takiego jak, ADHD, Swimming Pools, Alright, Humble. Tutaj tego brakuje i
  • Odpowiedz