Nie podoba mi się kierunek w jakim poszliscie z #wyzwaniepython. O co chodzi? O wyzwanie, a raczej o jego brak. Przedział czasowy jest spory, można napisać coś ciekawego, a wy postanowiliście ograniczyć się do zadań, które przypominają mi trochę takie typowe "ćwiczenia", które można znaleźć w tutorialach - otwórz plik, zapisz coś do niego, zamknij, nazwij go dzisiejszą datą, skopiuj do folderu nadrzędnego, powtórz 10 razy.
Nie tędy droga,
Nie tędy droga,










1. Będziemy robić po trzy zadania z danej biblioteki/z jednego tematu. Czyli teraz jesteśmy przy operacjach na plikach to jeszcze dwa zadania będą w tym temacie.
2. Kwestia dość mocno wrażliwa. Otóż czas trwania zadania. Pamiętajcie że jest to tag założony z myślą o początkujących i wszystko jest planowane pod
python tester.pyczy
python tester.py tstspróbuj to drugie ;) albo skopiuj tester do katalogu gdzie masz foldery z rokiem