#ehandel #norwegia #wysokiestandardy #bok #obslugaklienta
No zajebiście.
Zamówiłem w maju kuchenkę origo na jacht.
Przyszła miesiąc po zamówieniu, po interwencji telefonicznej.
Ale okazało się że palnik jest jakiś nie bardzo i nie da się z niej korzystać. Telefon, przysłać na wymianę.
Po miesiącu dzwonię... Yyyyy eeeeee no nie wiem, ale znajdę może po numerze, no yyyy nie mamy na stanie, mieć nie
No zajebiście.
Zamówiłem w maju kuchenkę origo na jacht.
Przyszła miesiąc po zamówieniu, po interwencji telefonicznej.
Ale okazało się że palnik jest jakiś nie bardzo i nie da się z niej korzystać. Telefon, przysłać na wymianę.
Po miesiącu dzwonię... Yyyyy eeeeee no nie wiem, ale znajdę może po numerze, no yyyy nie mamy na stanie, mieć nie




reszta nawet nie jest blisko poziomu tego pierwszego, cokolwiek by się nie działo zawsze pomogli przez wymianę czy zwrot kasy nawet po kilku latach
Dzis mija 2 tygodnie od realizacji zamowienia a zwrotu kasy za pamieci nie widze, trzeba sie upomniec. Mam wrazenie, ze wiekszosc sklepow jest koszmarnie nie doinwestowana