#wykopyerbaclub - też nie znosicie tego momentu, kiedy przez jakąś godzinę-dwie nie pijecie yerby, a potem zalewacie świeżą, gorącą wodą, a ona i tak jest letnia? ;; To najgorszy smak ever ;;
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wrzoskoowna: no ja się pochwalę, że przed chwilą przyszło do mnie matero z PS :) w końcu się zdecydowałem, ciekawe jak będzie się spisywać, 100ml faktycznie malutkie się wydaje, ale zapach niesamowity, zakochałem się :D

@SScherzo: @misiekmr: w ramach curado smarowaliscie tluszczem? jakim? bo tu nie jestem pewny co robic, boje sie, ze zapach zniknie albo pozostanie smak masla :) eh az nie chce mi sie
  • Odpowiedz
@dr-omader: posmarowałem oliwą z oliwek, nie za dużo, ale jednak... po 24h wymyłem. olejowego smaku nie było, ale chyba i tak to nic nie dało bo pęknięcie się pojawiło (właśnie dlatego nie warto kupować gołego bez okucia) tak było na ulotce którą dostałem do zamówionej paczki
  • Odpowiedz
niestety #wykopyerbaclub nie żyje (mało ludzi), więc chciałem zapytać się miłych ludzi z #wykopteaclub (sorki za spam tagiem, ale inaczej nikt by tego nie zobaczył) czy nie przyjęliby yerbowiczów pod swoje skrzydła. Przyjęlibyście?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cycjusz157: Od czwartku na zmianę albo sypiam po 4h, albo pijany w sztok 6h, a wtedy jakość snu też nie za dobra ()

Ale już w piątek będę mógł nadrobić!
  • Odpowiedz
@Jubei: Działa lepiej niż kawa, ale nie posiada kawowych minusów (wynikających z picia). A do smaku idzie się przyzwyczaić z czasem.
  • Odpowiedz
@Jubei: Tylko nie zraź się na początku ;P Bo jeśli wsypiesz dużo (z 8-10 łyżek stołowych), to jest taka siekiera, że nawet mi mordę wykrzywia pierwszy łyk. Najlepiej sprzedawcę zapytać o jakąś łagodną wersję, albo wziąć sobie jakieś małe próbki kilku, bo też takie czasem idzie dostać :) Są też warianty smakowe. A jeśli lubisz, to możesz też posłodzić wodę w termosie (do matero, czy tykwy (matero łatwiej utrzymać w
  • Odpowiedz
@GNMacu: ktoś kiedyś tutaj proponował nie kupować zestawu na start, co by pieniędzy nie zmarnować, a kupić małe opakowania - chyba nawet próbki różnych mieszanek yerby, co by się nie zrazić do wszystkich, a próbować i szukać. Zamiast tego szklanka + słomka zgięta z dziurkami i degustacja.

Też spróbuję zacząć, ale nie chce mi się :P
  • Odpowiedz