Info z ostatniej chwili - po dokładnej analizie wymiocin z toalety na #wykopparty10 udało się zbadać DNA typowego osobnika który tam jest. Zdjęcie spod mikroskopu w komentarzu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądam wpisy i chciałbym tylko jedno powiedzieć ludziom, którzy choć trochę żałują, że nie poszli.

Byłem na "siekierze" (#pdk), byłem na wykopowym spędzie na #woodstock. Może to nie to samo co siedzenie w lokalu, ale fakty są takie: spotykanie się na takich imprezach, to smród jak ja p------ę. Co innego spotkać się z ludźmi z jakiegoś klanu, gildii czy c--j wie jeszcze czego, a co innego
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LukrowaKicha: Widzisz, problem w tym, że wielu ludzi nie ma tego dystansu i dlatego są przegrywami. Właśnie dlatego na 99% takie imprezy im nic nie dadzą. Podobnie jest w klubach. Stawiam lewe jądro, że przeciętnie wyglądający facet, nie bojący się podbijać do dziewczyn, jest w stanie w ciągu max 30 minut zapuścić ślimaka i przemacać jakąś laskę. Wystarczy ten dystans. Jeśli go nie masz, to wydaje ci się to bardziej
  • Odpowiedz
@Madlen_: no sorry, niebieskim tutaj dziewczyny nie wysyłają pierdziaw do oceny, ani nie robią stulejarskich podchodów bo ma bolca.

PS: no tak, nie to co taka znana pomarańczka. dzięki w ogóle, że raczyłaś odpisać zielonce, jesteś taka super ;*
  • Odpowiedz
Jak ja wam k---a zazdroszczę że jesteście na wykop party a ja taki przegryw siedzę sobie pod kołderką w piwnicy i przeglądam tag ()


#wykopparty10
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nawet jakbym był to ja nikogo z wykopków praktycznie nie znam tak samo jak nikt z wykopków mnie nie zna więc pewnie bym podpierał ścianę


@ambitnynick: to nietrafione pocieszenie, ale tam takich przegrywów jest na pęczki, na pewno byś się z kimś dogadał. :P
  • Odpowiedz