Jakiś czas temu (dobre kilka lat wstecz) grałem sobie w grę Sims, wersję od 1-3, scenariusz rozgrywki zawsze był podobny.
1. Ogarniam parcelę
2. cheeety (500+, opieka społeczna, MDM)
3. Jest hajs - budujemy
4. Urządzamy zbudowane
5. Zbudowane, ale przecież nie będę czekał aż Sim jakąś pracę zacznie skończy. Trzeba zakończyć tą grę, kolejne włączenie zacznij od punktu 1.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eXtreme_ten_drugi: poradnik z simspedii z chyba wszystkimi możliwymi sposobami na uśmiercenie Simów. jestem wierna dwójce i kocham ją bezwarunkowo całym serduszkiem. zabijanie ich mnie już tak nie bawi, z wiekiem coraz bardziej się przywiązuję do nich, a to nie jest śmieszne nic a nic ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz