Ten powrót nigdy nie należał do spokojnych. Zawsze obfitował w wiele wydarzeń.
Pamiętamy świetnie, że w ubiegłym roku doszło tutaj do ogromnej kraksy, niestety z udziałem Roberta Kubicy. Stety, bo Polakowi nic się nie stało.
W tym roku też zapowiadała się niezwykła, pasjonująca rywalizacja. Mieliśmy nadzieję, że nie będzie żadnych dramatycznych testów opon, ale zapowiadały się ciekawe, arcyciekawe sytuacje.

Dobra końcówka, ale początek był fatalny, zresztą tak jak cały powrót - nie był najbardziej szczęśliwy dla polskiego kierowcy. No trzeba przyznać obiektywnie, że zabrakło mu szczęścia, przede wszystkim w rajdzie, gdzie nie zawinił, a został poturbowany przez barierę. Może to troszeczkę taki chichot tej historii, przecież kilka lat wcześniej Robert też miał wypadek. Tak to bywa w tym sporcie, wiele razy nie poszczęściło się Polakowi.

Proszę
r.....p - Ten powrót nigdy nie należał do spokojnych. Zawsze obfitował w wiele wydarz...

źródło: comment_UlV1ZTSfQbV8Rp2YtY9CflmGS9KI0lXI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach