@Nembutal: A czy Michał Woźnicki [pytaj czy to xiądz(?)] zgłosił w Urzędzie Miasta Poznań meldunek Pana Jezusa? Jeśli nie, to czy jest możliwe by Osoba bez meldunku przebywała tam legalnie?
Tak jakoś idealnie kojarzy mi się ten fragment z księdzemniepanem P--------m
"– Każdy sodomita w ogniu piekielnym będzie się smażyć, a diabli pochodzący z otchłani kij żelazny rozpalony do czerwoności będą mu w dupę wkładać i wyjmować przez całą wieczność![...] – I wielkimi kutasami będą diabli go smagać, a każdy z tych kutasów obrośnięty będzie skórą twardą niczym u nosorożca i napęczniały będzie od guzów ostrych niczym kamienie![...]
8 września to data narodzenia najświętszej maryi panny, a dzień święty trzeba święcić. Komornik Bobek bedzie świętować na Wronieckiej 9, prawdziwy katolik z niego.
@thisismaddnes: Na to, że to hochsztapler dowodów nie ma, (choć gdzieś tam majaczy sprawa mieszkania). Z kłamcą też bym był ostrożny. Może i ma swoją pokręconą wersję prawdy, ale ordynarnym blagierem nie jest. Co do manipulanta, to 'ło panie'..!
Wielebny kazał zabrać rzeczy które czcigodni kupili ale np tabernakulum sfinaansował Jerzy Zygarłowski a Woźnicki powiedział że zostawia je salezjanom #wroniecka9
@Savage2999: jestesmy na miejscu w kilka osób. Wierni już wyszli i kręcą się w okolicy. Pomarańczowe auto Łysego stoi kilka km od Wronieckiej. Szykuje się nocna akcja
@Waspin Czesto tak mam, na róźnych kanałach, że strim nie jest dostępny przez kilkanascie min do około godziny po strimie. Wg mnie to youtube wtedy skanuje na prawa autorskie, albo np golizne itp.
W tym przypadku mu odpuszczam bo jeśli wierzy tak jak mówi że wierzy, to dla niego wynoszenie krzyża ma wartość emocjonalną - wynosi boga z kaplicy w której mu obiecał pozostać, dopóki msza nie wróci do kościoła. No i byłoby to uznanie swojej porażki.. Akurat w tym nie osądzam go surowo.
Woźnicki jak zawsze spójny z logiką, mówiąc o salezjanach: „Będę się za nich modlił, jakby trzeba życie oddać to je oddaję. To co mam im do przebaczenia - przebaczam z całego serca. O nic nie czuję żalu. […]. Trzeba wybaczać, Pan Jezus nakazał. Pana Boga upraszam, by zesłał na tych salezjanów kary doczesne i na tych, którymi się wysługują.”
Wybaczam ale kary Boże mają być! Dziad nie pojmuje, że chrześcijańskie wybaczenie polega
Pełne przebaczenie polegałoby na modlitwie, aby Bóg darował im wszystkie winy. To byloby dla niego najtrudniejsze - bo cała jego filozofia opiera sie na sile boskiej zemsty. Gdyby uznał, źe Bóg moźe darować aź takie przewinienia jak nowa msza itp, w grunie rzeczy by ptzyznał, że niepotrzebnie sie tyle szarpie - skoro bóg i tak może to darować.
Najtrudniejsze w przebaczaniu jest darowanie kary, bo trzeba wtedy zdławić własne ego, własny interes, własną "rację". Dopiero wtedy prawdziwie przebaczysz, gdy zabijesz wlasne poczucie słuszności. On nie jest do tego zdolny - w gruncie rzeczy nie przebaczył, ma żal i chce by wszyscy winowajcy cierpieli, na ziemii i w wieczności. Będzie go to zżerało, to poczucie krzywdy, już go zżera zresztą. Jest to w nim bardzo widoczne
#wroniecka9