@Grooveer: jak to u was zapewne 15 lat za dyskredytowanie armii oduczy je prostestowac... a inny towarzysze beda sie przygladali z duzej odleglosci co by jakis FSB pion nie zauważył, że twoj wzrok nie popiera wielce szanownego włodimira ... taki obraz ruskiego spoleczenstwa bojqa sie pierdnac bez dekretu... i wy etykietujecie sie jako elita zmian simiechu warte...
  • Odpowiedz
#rosja #ukraina #wojna

"Powiedzieli, że przywiozą nas z powrotem za jakieś dwa tygodnie, ale nigdy tego nie zrobili. Popłynęliśmy i dotarliśmy do Rosji".

Pięcioro kolejnych dzieci, które zostały przymusowo i nielegalnie deportowane do Rosji, wróciło na Ukrainę. Są to uczniowie szkoły z internatem w Nowopetriwce w obwodzie mikołajowskim.

Oto ich pierwsze emocje po spotkaniu z rodzinami.


https://twitter.com/Gerashchenko_en/status/1796984244578750780
panzerfucker - #rosja #ukraina #wojna  
"Powiedzieli, że przywiozą nas z powrotem za ...
#ukraina #rosja #wojna

"Nie wiem, czy się stąd wydostanę, czy nie, ale przynajmniej po to, by uczcić pamięć tych, którzy zginęli tu jak mięso z powodu pewnych osobistości".

Anton Andrejew, żołnierz kontraktowy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej z 5. kompanii 1009. pułku, opowiedział ASTRA o operacji armii rosyjskiej podczas ofensywy na ukraińskie miasto Wowczańsk. Według niego ze 100-osobowej kompanii pozostało tylko 12.

Funkcjonariusze powiedzieli, że jego kompanii kazano pozostać na granicy rosyjsko-ukraińskiej, ale zostali wysłani do Wowczańska. Ale przed ofensywą, jeszcze przed zdobyciem jednej z twierdz, część bojowników zginęła od ostrzału artyleryjskiego.

"Operacja rozpoczęła się już po terminie. Zaczęli nas popychać "do przodu i do przodu". Strzelano z moździerzy i wysyłano tam ludzi. Połowa kompanii zginęła pierwszej nocy. Większość z nich była ranna, dzięki Bogu. Ale było też dużo zabitych" – mówi rosyjski żołnierz.
panzerfucker - #ukraina #rosja #wojna 
"Nie wiem, czy się stąd wydostanę, czy nie, al...
@panzerfucker: Ale już tak całkiem serio, to jak on sobie to wyobrażał? Że wchodzą sobie do miasta ich ludzie ich kwiatami witają?

XD wchodzisz na umocniony teren wroga w momencie gdy twoje państwo od 3 dni próbuje zająć ten teren PDK i dziwisz się, że nie ma efektu zaskoczenia i straty są ogromne. No ruski idiota.
  • Odpowiedz
Kolumna PzKpfw III Ausf. J z 6./II./Panzer-Regiment 24 (dowódca: Rittmeister Karl von Sivers) podczas przejazdu w rejon koncentracji koło miejscowości Gremjacznyj Kolodez (obecnie Gremjaczka) na północny-zachód od Kurska początkiem czerwca 1942 r.

W maju 1942 r. rozpoczęto przerzut pododdziałów 24. Panzer-Division z Francji, Prus Wschodnich i Śląska na Front Wschodni, na północny-wschód od Kurska, w rejon Gremjacznyj Kolodez (obecnie Gremjaczka). Na miejsce Panzer-Regiment 24 dotarł 7 czerwca w ramach Marschkolonne B. Miejsca alokacji były następujące:
Stab oraz I./Panzer-Regiment 24 – Chanok
II. oraz III./Panzer-Regiment 24 - Czornowoskije Wysołki

Zapraszam
royal_flush - Kolumna PzKpfw III Ausf. J z 6./II./Panzer-Regiment 24 (dowódca: Rittme...

źródło: Il. 1

Pobierz
  • Odpowiedz
Na wykopie czytam, że była jakaś rosyjska ofensywa na Charków. Przyznam szczerze, że pierwsze słyszę. Wszyscy eksperci wojskowi mówią zgodnie, że obecnie w obwodzie charkowskim trwają działania zaczepne/mylące Rosji. Więc czemu wykopki piszą, że była jakaś ofensywa na Charków? Czyżby wykopki były mądrzejsze niż eksperci wojskowi?
#wojna #ukraina #rosja
  • 10
@Grooveer: Może Charków niezdobyty, ale dzięki przesunięciu ukraińskich rezerw Czasiw Jar też niezdobyty. A z kolei Wołczańsk niezdobyty również. Do tego zabezpieczająca obwód biełgorodzki "strefa sanitarna" nie powstała.
JE Włodzimeirz Putin pozostaje wielkim strategiem.
  • Odpowiedz
Dowódca brytyjskich sił zbrojnych, admirał Tony Radakin w wywiadzie udzielonym z okazji 80. rocznicy lądowania aliantów w Normandii wyraził przekonanie, że Władimir Putin nie dąży do bezpośredniego konfliktu z NATO. Wynikać ma to m.in. ze strat, jakich doświadcza Federacja Rosyjska w wyniku agresji na Ukrainę.

Dowódca brytyjskich sił zbrojnych podkreślił, że Rosja "ponosi porażkę" w Ukrainie, mimo iż rosyjskie siły dokonują taktycznych postępów na lądzie. Wyraził również przekonanie, że Ukraina zwycięży w toczącej się wojnie.

Jeśli cofniemy się do marca 2022 r., Rosja zajęła wówczas około 17 proc. terytorium Ukrainy. Dziś ma 11 proc., utrzymując deficyt w postępach — wskazał

Do końca czerwca Rosja straci 500 tys. ludzi — zabitych i rannych. Minęło już 800 dni wojny, którą Putin przewidywał na trzy dni. To trudne dla Ukrainy, ale musimy utrzymać nasze wsparcie — wskazał Radakin.


NATO siedzi z uśmiechem, bo bez jednego wystrzału mieli ruskich ( ͡° ͜
  • Odpowiedz