Pochmurny, parny dzień. A ja sobie #!$%@?ę na urlopie i odgrzebuję najstarsze kawałki Waitsa. 1973 rok, chyba jedna z moich ulubionych piosenek. #winyl #muzyka
Jeszcze trochę irlandzkiego folku z punkowym zacięciem. Tym razem klasyka - Flogging Molly. Wesołe rytmy na pochmurny dzień. Są skrzypce, jest akordeon, jest przepity wokal, jest punkowo, jest z przytupem. #muzyka #winyl #irlandia #punk
@Deep: No z tego co wiem, to brzmią zupełnie inaczej niż na płytach - Gira aranżuje "nowsze" i postpunkowe wałki na kształt tych z pierwszych płyt w "godfleshowych" klimatach. Ponoć ściana dźwięku.