• 3
Pamiętam, jak moja żona dostała kiedyś negatywną ocenę swojej firmy na Facebooku (gabinet logopedyczny). Dostała najniższą ocenę od jakiejś gówniary, która nigdy u niej nie była. W znajomych miała co prawda jej nastoletnią klientkę, ale ta na zajęcia chodziła wyjątkowo chętnie. Nie było nam w smak, mimo braku opisu oceny, ale nie robiliśmy z siebie idiotów w stylu zaatakuj i nastrasz gówniarę lub napisz do jej rodziców XD

Metodą okazało się napisanie
@pogop: A mogłeś napisać, że jest alkoholiczką i nieślubnym dzieckiem co ewidentnie widać po zdjęciach i w ogóle to #!$%@?ście ją z gabinetu bo przyszła z psem co było nieuzgodnione a ten pies to też #!$%@? był jak cała jej rodzina i byłoby po problemie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@MrSknerus: w sumie to nawet zdarzyło się, że jedna dziewczynka przyszła na zajęcia z mamą i psem, a pies nie chciał wyjść, więc został XD wyszedł dopiero z dziewczynką.
  • Odpowiedz
#pasta #heheszki #willakarpatia

W grudniu 2017 roku wybraliśmy sie z rodzina w podroz zycia do Marzasichle. Zalozylem wiec opony zimowe co mialem po Karolku i na wszelki wypadek wzialem lancuchy na kola co by sie nie zakopac. Po przejechaniu okolo 3 kilomentow dojechalismy do celu. Byla 21.37, zgasilem poloneza, wyjalem jamnika bez ktorego nigdzie sie nie ruszam, wypuscilem dzieci, gruba zone i udalem sie do recepcji. Uprzejma pani w recepcji konczac obierac