Jeszcze korzystając z tagu #wilk wrzucam "wilczy" przedmiot.

Tak też trochę gwoli wyjaśnienia. Jest to luźna wersja repliki prochownicy podsypkowej używane przy broni czarnoprochowej.
Samo oznaczenie wilka ma tu dla mnie dwa znaczenia. Jedno, uwielbiam wilki. Drugie zaś jest powiązane dużo bardziej ze sposobem myślenia w XVII wieku. Większości znajomym jest powiedzenie "człowiek strzela a pan bóg kule nosi", znaczenie faktyczne było takie że kiedyś sporo ludzi faktycznie myślało że
zdunek89 - Jeszcze korzystając z tagu #wilk wrzucam "wilczy" przedmiot. 

Tak też t...

źródło: comment_UUkbUVeA0TDFkalU1t5ptus3pAb79PpS.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vencite: Rozumiem. Ja aktualnie powoli wchodzę w poziom pro. Pod koniec zeszłego roku arkebuz, ferezję i kilka innych zabawek. Teraz prochownica, mam już wykrojoną koszulę z ręcznie tkanego lnu + zrobione zdobienia, tylko zszyć muszę. Nowy pas ze zdobieniami do szabli będę robił(tylko czas znaleźć muszę). Czapę nową sobie przygotować, już drugą z futrem z wilkiem(z odzysku z lumpeksu futro do noszenia).
No a większość rzeczy robię sobie sam
np.
  • Odpowiedz
@zdunek89: Jak nie ma większej różnicy?! Są znacznie za duże, szpiczaste i słabo owłosione co jest ewidentną oznakom obecności psich genów. Umaszczenie natomiast występuję w tylu odmianach, że jest 'akceptowalne'(chodź byś musiał pokazać psiaka w całej okazałości). Masz racje, że budowa czaszki jest inna od czaszki większości wilków, ale jednak najbardziej rzucają się uszy.

Zapraszam pod tag #wilknawieczor (muszę nadgonić tam z materiałem, ale już wkrótce znowu będę
  • Odpowiedz
Jako że szczeniak to umiarkowanie. Przemęczenie psiaka w wieku młodzieńczym lubi skutkować problemami ze stawami. Więc dużo krótszych spacerów, czasem krótkie bieganie. No i zabawy w domu :)
  • Odpowiedz