Zastanawiam się jak oni zarabiają na siebie. Z biletów nie bardzo, sprzedaż PPV pewnie nie powala na kolana, bo większość nie chce płacić na ten cyrk i ogląda na streamie.

A opłacić trzeba zawodników, pracowników i samych siebie. No i koszty organizacyjne.

Wychod,i na to, że gale pato mma to tak dochodowy biznes, że przy PPav za 3 dychy, sprzedając z 40-50 tysięcy pakietów można nieźle zarobić. A tam zysk dzielą na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodziły plotki od początku federacji ze Najman niektórym nie płaci a innym po 500 zł więc jakoś na tym wychodzą. Zwłaszcza że z głośnych nazwisk to tak naprawdę był brat Pudziana (Co wcale jakimś super nazwiskiem nie jest)
  • Odpowiedz
#stanowski #mmavip #wielun

Ja dobrze rozumiem, dzięki temu, ze miasto zaproponowało Najmanowi miejscówkę to teraz ma darmowa promocje plus darmowe imprezy w postaci Gortata, siatkarzy itd.

Przecież to jest absurd na wysokim poziomie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, ostatnio gdzieś w okolicach Wielunia widziałem przy drodze dość spore ptaki drapieżne. Nie mogłem się przyjrzeć za dobrze, bo prowadziłem samochód, ale może jakiś Mirek czy Mirabelka będą w stanie mi podpowiedzieć, co to było. Jestem pewien, że miał czarne albo brązowe skrzydła, atakował cel na ziemi, pikując z powietrza i nie bał się siedzieć przy drodze. Nie widziałem jaką miał kryzę. W trakcie jednego przejazdu widziałem dwie sztuki z bliska,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, ostatnio gdzieś w okolicach Wielunia widziałem przy drodze dość spore ptaki drapieżne. Nie mogłem się przyjrzeć za dobrze, bo prowadziłem samochód, ale może jakiś Mirek czy Mirabelka będą w stanie mi podpowiedzieć, co to było. Jestem pewien, że miał czarne albo brązowe skrzydła, atakował cel na ziemi, pikując z powietrza i nie bał się siedzieć przy drodze. Nie widziałem jaką miał kryzę. W trakcie jednego przejazdu widziałem dwie sztuki z bliska,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach